Historyczna szansa Legii


20 września 2012 Historyczna szansa Legii

Jutro o godzinie 20:30 Legia Warszawa podejmie u siebie Polonię. Będzie to szansa dla klubu z Łazienkowskiej, aby zrównać się liczbą zwycięstw w derbach z Polonią.


Udostępnij na Udostępnij na

Ostatnią bramkę w derbach Polonii zdobył Edgar Cani
Ostatnią bramkę w derbach Polonii zdobył Edgar Cani (fot. Grzegorz Rutkowski / iGol.pl)

Legia Warszawa spotykała się z Polonią 76-krotnie. Statystyki przemawiają minimalnie na korzyść „Czarnych Koszul”, które zwyciężały 29 razy przy 28 wygranych Legii. Dlatego więc jutrzejszy mecz będzie szansą dla Legii, aby po raz kolejny zrównać się liczbą zwycięstw z rywalami z Konwiktorskiej. Po raz pierwszy drużyny te spotkały się 10 czerwca 1921 roku – na ten dzień datuje się pierwsze derby Warszawy pomiędzy Polonią i Legią. Górą była ekipa „Czarnych Koszul”, która rozgromiła rywali zza miedzy aż 8:0. W dwóch kolejnych meczach Polonia wygrywała jeszcze 5:0 i 3:2, a 10 maja 1922 roku Legii po raz pierwszy udało się zremisować. W końcu 12 maja 1923 roku Legia pokonała u siebie Polonię 1:0, powtarzając ten wyczyn pół roku później.

Ostatni mecz obydwu drużyn odbył się 16 marca bieżącego roku. Spotkanie było nieciekawe i zakończyło się bezbramkowym remisem. Dużo emocji mieliśmy natomiast pół roku wcześniej, gdy 18 września 2011 roku Polonia pokonała u siebie Legię 2:1 (0:1). Legia natomiast ostatni raz schodziła zwycięsko z placu gry 6 marca 2011 roku po samobójczym golu Macieja Sadloka.

W piątek na Pepsi Arenie odbędą się pierwsze w tym sezonie warszawskie derby
W piątek na Pepsi Arenie odbędą się pierwsze w tym sezonie warszawskie derby (fot. Grzegorz Rutkowski / iGol.pl)

Oba zespoły spisują się w tym sezonie bardzo dobrze. Legia Warszawa w pierwszych trzech meczach pokonywała swoich rywali i była na szczycie tabeli. Dopiero w czwartym spotkaniu podopieczni Jana Urbana stracili punkty w meczu z Górnikiem Zabrze, z którym zremisowali 2:2.

W piątkowym spotkaniu z Polonią Warszawa nie będzie mógł wystąpić na pewno Rafał Wolski, który może nie zagrać nawet do końca rundy jesiennej. Poza tym w drużynie gospodarzy zabraknie Ivicy Vrdoljaka. Pod znakiem zapytania stoi zaś występ Michała Żyry. Coraz lepiej czują się natomiast Danijel Ljuboja i Jakub Kosecki.

Trener Jan Urban zdaje sobie sprawę z tego, że Legia jest najpoważniejszym kandydatem do zdobycia tytułu
Trener Jan Urban zdaje sobie sprawę z tego, że Legia jest najpoważniejszym kandydatem do zdobycia tytułu (fot. Mikołaj Olszewski / iGol.pl)

Możemy grać ciekawie, ponieważ przed nami jeszcze wiele kolejek. Polonia i Legia strzelają wiele goli i grają interesująco. Ostatnio liczne derby rozczarowywały. Liczę, że stworzymy ciekawe widowisko. W pierwszym moim sezonie w Legii dobrze radziliśmy sobie ze słabszymi rywalami. Mieliśmy trudności w meczach z kandydatami do tytułu. Później było już lepiej. Trudno powiedzieć, czy Polonia będzie kandydatem do czołowych pozycji. Po spokojnej analizie trzeba powiedzieć, że nasi piątkowi rywale mają dobrą drużynę. „Czarne Koszule” nieźle wystartowały pomimo licznych problemów organizacyjnych w okresie przygotowawczych. Te kłopoty mogą się odbić w dalszej części rundy. Groźnym zawodnikiem jest Dwaliszwili. Będzie to trudne spotkanie dla obu ekip – powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej trener Legii, Jan Urban.

Szkoleniowiec „Wojskowych” mówił także o Legii jako najpoważniejszym kandydacie do zdobycia tytułu. – To my jesteśmy faworytami w większości spotkań i chcę, aby zawodnicy przyzwyczaili się do tego. Mamy największe szanse na tytuł. Liczę, że moi podopieczni przywykną do tego. Niektórzy wchodzą w sezon i takie spotkania mogą budzić stres, ale piłkarze pokazali już w europejskich pucharach, że są odporni na problemy. Cieszę się, że są derby Warszawy. Jeszcze dwa miesiące temu miało ich nie być.

Piotr Stokowiec nie będzie mógł przebywać na ławce trenerskiej podczas meczu Polonii z Legią
Piotr Stokowiec nie będzie mógł przebywać na ławce trenerskiej podczas meczu Polonii z Legią (fot. Rafał Rusek /iGol.pl)

W drużynie „Czarnych Koszul” zabraknie z pewnością Tomasza Hołoty, Marcina Baszczyńskiego oraz Sebastiana Przyrowskiego. Ponadto na ławce trenerskiej nie zasiądzie ukarany po ostatnim meczu Piotr Stokowiec. Szkoleniowiec Polonii został odesłany na trybuny podczas pojedynku z Wisłą Kraków i stamtąd też obejrzy spotkanie na Pepsi Arenie.

Jeśli chodzi o początek zmagań piłkarzy z Konwiktorskiej, idzie im całkiem nieźle. Podopieczni Piotra Stokowca, mimo wielu przeciwności losu i dużego zamieszania przed sezonem, znakomicie rozpoczęli ligowe zmagania, pokonując 3:1 Lechię Gdańsk. W tym sezonie „Czarnym Koszulom” udało się jeszcze wygrać z Wisłą Kraków, także rezultatem 3:1. W ostatnim meczu Polonia przegrywała do przerwy 0:1 z Jagiellonią, ale po świetnej drugiej połowie spotkania padł remis 1:1, choć Polonia powinna tę rywalizację wygrać.

Łukasz Piątek będzie w dzień meczu obchodził 27. urodziny
Łukasz Piątek będzie w dzień meczu obchodził 27. urodziny (fot. Grzegorz Rutkowski/iGol.pl)

W dzień derbów Warszawy swoje osobiste święto będzie miał kapitan Polonii, Łukasz Piątek, który 21 września skończy 27 lat. Pomocnik „Czarnych Koszul” wypowiedział się o atmosferze w swoim zespole przed piątkowym spotkaniem. – Każdy z nas odczuwa, że to specjalny mecz, i jest na niego troszeczkę bardziej zmobilizowany. Mobilizacja jest jednak zawsze, a ta szczególna, przed derbami, to kwestia atmosfery. Na razie napięcie nie jest jeszcze aż tak odczuwalne, ale każdy zaczyna już myśleć o tym spotkaniu.

Możemy spodziewać się różnych sytuacji, wynik jest sprawą otwartą, może paść naprawdę każdy rezultat. My gramy dla kibiców i chcielibyśmy, żeby byli obecni na tym meczu. Niestety, decyzja jest, jaka jest. Postaramy się sprawić im przyjemność i pokazać, że jesteśmy w stanie to wygrać. Możliwość wyprowadzenia drużyny na boisko w takim pojedynku to wielkie wyróżnienie i jestem z tego dumny. Chciałbym poprowadzić zespół do zwycięstwa – zadeklarował kapitan Polonii.

Niestety, na Pepsi Arenie w piątek zabraknie kibiców klubu z Konwiktorskiej, o czym poinformowali oni w specjalnym oświadczeniu.

Kibiców Polonii Warszawa ma zabraknąć podczas derbów Warszawy
Kibiców Polonii Warszawa ma zabraknąć podczas derbów Warszawy (fot. Leszek Wasilewski /Igol.pl)

My, mieszkańcy Warszawy, kibice najstarszego klubu stolicy – Polonii Warszawa jesteśmy zdumieni i oburzeni decyzją klubu z Łazienkowskiej, uniemożliwiającą nam udział w piątkowym meczu derbowym. Decyzją tym bardziej irracjonalną, że miejsce to, którego budowa sfinansowana została przez wszystkich podatników, uznawane za jeden z najnowocześniejszych obiektów w kraju, miało służyć wszystkim mieszkańcom miasta. Tymczasem władze klubu z Łazienkowskiej, mając za nic piłkarskie święto Warszawy, traktując stadion miejski jak własny folwark, podejmują wszelkie kroki, by tego dnia kibice Polonii Warszawa na meczu się nie pojawili.

W związku z powyższym niezależnie od ostatecznej decyzji ekstraklasy i PZPN-u, które mają w najbliższych dniach zająć stanowisko w przedmiotowej sprawie, podejmujemy decyzję o NIE UCZESTNICZENIU W DERBACH WARSZAWY 2012. My, kibice warszawskiej Polonii, z roku na rok coraz liczniej wspieraliśmy nasz klub podczas meczów derbowych (w zeszłym sezonie wykorzystaliśmy całkowitą pulę przeznaczonych dla nas biletów), co najwyraźniej nie jest po linii kłamliwej propagandy szerzonej przez środowisko kibiców zza miedzy.

Powyższy tekst to część oświadczenia, które wydali przedstawiciele stowarzyszenia kibiców Polonii Warszawa „K6”, którzy postanowili, że nie wezmą udziału w piątkowym wydarzeniu.

Mecz Legii z Polonią odbędzie się w piątek o 20:30 na warszawskiej Pepsi Arenie.

Komentarze
~`````````````` (gość) - 14 lat temu

(L)

(L)

(L)

~typp (gość) - 14 lat temu

Legia jest w bardzo dobrej formie od kilkunastu lat,
więc może dogonić każdy wynik. Trzymam kciuki.

Najnowsze