Na Stade Velodrome Olympique Marsylia uległa Bayernowi Monachium 0:2. Po meczu szkoleniowiec „Bawarczyków”, Jupp Heynckes, narzekał na to, że jego piłkarze otrzymali aż pięć żółtych kartek.
– Przed meczem mówiłem swoim piłkarzom, że Marsylia to bardzo wymagający przeciwnik. Teraz mogę tylko skrytykować moich zawodników za to, że dostaliśmy aż pięć żółtych kartek. To stanowczo za dużo w spotkaniu, które wygraliśmy dość pewnie – mówił Jupp Heynckes.
– Nie możemy jeszcze mówić o pojedynku z Realem Madryt, bo do rozegrania pozostał rewanż z Marsylią. Wczoraj nie było nam łatwo i ważne, że nie straciliśmy bramki. Poza małymi wyjątkami spisaliśmy się bardzo dobrze – stwierdził opiekun Bayernu Monachium.
– Oczywiście gdybyśmy spotkali się w półfinale z Realem Madryt, to byłoby fantastycznie, ponieważ mam wielu przyjaciół w Madrycie. Bardzo dobrze znam hiszpańską piłkę, a w szczególności drużynę z Madrytu. W tym pojedynku nie byłoby faworyta – dodał.
Mecz rewanżowy zostanie rozegrany w najbliższy wtorek o godzinie 20:45 na Allianz Arena. Warto przypomnieć, że jedno z ciekawszych spotkań pomiędzy oboma drużynami odbyło się 10 stycznia 2007 roku w ramach turnieju Dubai Cup. Zwycięzcami okazali się wtedy piłkarze Bayernu, którzy wygrali z „Les Phoceens” 4:3.









