Trener Bayernu Monachium, Jupp Heynckes, stwierdził na konferencji prasowej po pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów z Realem Madryt, że jego zespół zasłużył na zwycięstwo 2:1.
– To było zasłużone zwycięstwo. Real lepiej wszedł w to spotkanie, ale po 15 minutach to my przejęliśmy inicjatywę. Graliśmy mądrze, na dodatek zdobyliśmy gola w końcówce – przyznał trener monachijczyków.
Trener Bayernu stwierdził, że jego zespół spisał się na miarę oczekiwań. Poza tym nie wini żadnego piłkarza za utratę bramki i już czeka na rewanż.
– Zagraliśmy tak, jak prosiłem o to wczoraj. Pokazaliśmy wszystko, co trzeba w półfinale Ligi Mistrzów, a więc pasję, chęć i głód zwycięstwa. Real to klasowy zespół, poradziliśmy sobie jednak nie bez problemów. O straconą bramkę nie mam do nikogo pretensji. Wszystko działo się tak szybko. W Madrycie nie zaparkujemy autobusu, będziemy chcieli strzelić gola.
W Monachium długo utrzymywał się wynik remisowy. Jednak w 90. minucie gola na wagę zwycięstwa i lepszej pozycji wyjściowej przed rewanżem strzelił niezawodny Mario Gomez.
– Strzelił typową dla siebie bramkę. On potrzebuje podań, bo umie się znaleźć w odpowiednim miejscu. Trzeba przyznać, że rozegrał dzisiaj świetne zawody. Dużo biegał i walczył o każdą piłkę i był bardzo silny. Jednak najlepszym piłkarzem dla boisku był dziś Franck Ribery – zakończył szkoleniowiec „Bawarczyków”.
Przed środowym rewanżem w Madrycie Bayern rozegra jeszcze mecz ligowy w sobotę przeciwko Werderowi Brema.









