
Estoński skrzydłowy od dryblingu, który w 2014 roku zdobył mistrzostwo Polski z Legią Warszawa.
Urodził się 20 maja 1991 roku w Tallinnie. Jest wychowankiem Flory Tallinn. W jego roczniku grali też późniejsi reprezentanci Estonii Henri Anier, Mikk Reintam i Meelis Peitre. Wspominał, że była to bardzo dobra drużyna, która wygrywała turnieje za granicą i mistrzostwa kraju juniorów. Jego młodszy brat Hindrek także został piłkarzem.
W 2007 roku, tuż po szesnastych urodzinach, wyjechał do akademii Derby County, grającej wtedy w Premier League. W akademii mieszkał z dziewięcioma rówieśnikami i, jak mówił, w ogóle nie tęsknił za domem. Za swój pierwszy duży sukces uważał zawodowy kontrakt, który podpisał w Derby.
Jako 18-latek trafił na wypożyczenie do Stafford Rangers, z szóstego poziomu rozgrywek w Anglii. Później grał w Alemannii Aachen, holenderskiej Fortunie Sittard i fińskim RoPS z Rovaniemi. Wszystko to przed 21. urodzinami.
Po odejściu z RoPS przyjechał na testy do Motherwell. Trener Stuart McCall zaprosił go na drugie testy i w styczniu 2012 roku dał mu kontrakt do końca sezonu. 7 stycznia 2012 roku w debiucie, w meczu Pucharu Szkocji z Queen's Park, wszedł z ławki i strzelił gola. W pierwszych sześciu meczach zdobył pięć bramek, za styczeń dostał nagrodę dla najlepszego młodego piłkarza miesiąca w lidze szkockiej, a jego krótką umowę zamieniono na dłuższy kontrakt. Dobrze rozumiał się z napastnikiem Michaelem Higdonem. W sezonie 2012/13 miał najwięcej asyst w Scottish Premier League, 16, a Motherwell zajął drugie miejsce za Celtikiem.
W czerwcu 2013 roku podpisał trzyletni kontrakt z Legią Warszawa, choć wcześniej rozmawiał też z Lechem Poznań i był na jego meczu z Koroną Kielce. Mówił, że z rodziną uznali Legię za krok naprzód i że nigdy nie obiecał przejścia do Lecha. W Warszawie grał na skrzydle i zagrał z Legią w fazie grupowej Ligi Europy. Na początku miał problemy z kontuzją. Jesienią 2013 roku krytykowano go, że za często prowadzi piłkę zamiast podać. Odpowiadał, że wierzy w swoje umiejętności i dalej będzie tak grał, a trener Jan Urban zachęcał go do akcji indywidualnych, ale prosił też, by częściej dostrzegał lepiej ustawionych kolegów. Urban nie mówił po angielsku i próbował rozmawiać z nim po hiszpańsku. Po latach Ojamaa wspominał, że kibice wygwizdali go, gdy wchodził z ławki w wygrywanym meczu z Wisłą Kraków, a na trybunach siedział jego brat. W sezonie 2013/14 zagrał 32 mecze ligowe i zdobył z Legią mistrzostwo Polski.
Latem 2014 roku wrócił na wypożyczenie do Motherwell. Tłumaczył, że w Legii mógłby grać o mistrzostwo i w pucharach, ale nie na swojej ulubionej pozycji, w ataku, i przestałby się rozwijać. Potem był na wypożyczeniu w Norwegii, a we wrześniu 2015 roku przeszedł do Swindon Town z League One. Trener Mark Cooper już w październiku publicznie wątpił w jego umiejętności i w styczniu 2016 roku Ojamaa przeszedł do austriackiego Wackera Innsbruck. Latem 2016 roku przeniósł się do Go Ahead Eagles w Eredivisie. Mówił, że wolał grać, niż siedzieć na ławce w Legii.
W maju 2018 roku z HNK Gorica wygrał drugą ligę chorwacką i awansował do najwyższej klasy. 13 maja w meczu z Šibenikiem strzelił gola na 1:1, a ten remis zapewnił Goricy awans. Latem 2018 roku wrócił do Ekstraklasy, do Miedzi Legnica, z którą spadł do pierwszej ligi. Zimą 2020 roku przeszedł do Widzewa Łódź, grającego wtedy w drugiej lidze.
W 2021 roku wrócił do Flory i jeszcze w tym samym roku pomógł jej awansować do fazy grupowej Ligi Konferencji. 9 października 2022 roku strzelił gola w wygranym 7:1 meczu z Vaprusem Parnawa, w którym Flora zapewniła sobie mistrzostwo Estonii na pięć kolejek przed końcem sezonu. Rok później obronił z nią tytuł. W grudniu 2023 roku podpisał trzyletni kontrakt z Paide Linnameeskond, gdzie miał grać razem z bratem Hindrekiem.
To skrzydłowy i ofensywny pomocnik, który może grać na obu skrzydłach i za napastnikiem. W Motherwell wyróżniał się szybkością, kontrolą piłki i zwodami. Potrafił ściągnąć na siebie kilku obrońców i wtedy podać do wolnego kolegi. W wygranym 3:0 meczu z Hearts przyciągnął na skraju pola karnego czterech rywali, minął dwóch i zapoczątkował akcję, po której gola strzelił Nicky Law.
W Polsce zarzucano mu, że za długo trzyma piłkę i za mało podaje. Sam mówił, że ta opinia wzięła się głównie z polskich mediów, i przypominał, że w sezonie 2012/13 miał najwięcej asyst w lidze szkockiej. Tłumaczył też, że w Motherwell grano z kontry i miał więcej miejsca, a Legia zwykle prowadziła grę przeciw cofniętemu rywalowi. Chciał, by zapamiętano go jako piłkarza odważnego, ryzykującego i technicznego.
W 2011 roku w meczu reprezentacji Estonii do lat 21 z Luksemburgiem (6:0) strzelił trzy gole. W pierwszej reprezentacji zadebiutował w maju 2012 roku, gdy Tarmo Rüütli wystawił go od początku w meczu z Chorwacją. W tym samym roku został wybrany najlepszym młodym piłkarzem Estonii. Selekcjoner Magnus Pehrsson przez półtora roku go nie powoływał. Ojamaa mówił, że nie ma o to żalu, bo po prostu nie pasował do jego planu gry. Wrócił do kadry za Martina Reima.
Jedynego gola dla Estonii strzelił w maju 2018 roku w Pucharze Bałtyckim: w 23. minucie dał prowadzenie w wygranym 2:0 meczu z Litwą. W 2021 roku z reprezentacją wygrał Puchar Bałtycki, pierwszy dla Estonii od 83 lat. Ostatni raz zagrał w październiku 2023 roku z Tajlandią (1:1). W sierpniu 2024 roku, po 63 meczach w kadrze, zakończył karierę reprezentacyjną.
97
z 540 możliwych
0
1
Łącznie · Na 90 min





