Udinese Calcio rzutem na taśmę pokonało we wczorajszym spotkaniu Atletico Madryt 2:0. Opiekun „Friulani”, Francesco Guidolin, powiedział po meczu, że jego drużynie mogło dopisać szczęście. Ponadto Włoch pochwalił także strzelca bramki – Antonio Floro Floresa.
– W pierwszej połowie nasza gra wyglądała naprawdę źle. Być może byliśmy zbyt bojaźliwi. Po zmianie stron zwiększyliśmy tempo i pokazaliśmy, na co naprawdę nas stać. Dopięliśmy swego i przechyliliśmy szalę zwycięstwa na swoją korzyść w samej końcówce. Być może dopisało nam po prostu szczęście, ale teraz nie ma to już żadnego znaczenia. Odnośnie do Antonio mogę powiedzieć, że rozegrał kolejne udane spotkanie i jestem z niego zadowolony. To jeden z lepszych napastników, z jakimi miałem przyjemność pracować w klubie – mówił Francesco Guidolin.
Po zwycięstwach z Rennes i Atletico oraz remisie z Celtikiem Glasgow z dorobkiem siedmiu punktów Udinese Calcio jest liderem grupy I. Drugie miejsce w grupie zajmuje Atletico Madryt. Natomiast czerwoną latarnią grupy I z dwoma punktami na koncie jest zespół z Bretanii.










