W ćwierćfinale Ligi Mistrzów jeden z faworytów rozgrywek, FC Barcelona, zmierzy się z debiutantem w tej rundzie, czyli Szachtarem Donieck. Szkoleniowiec Barcelony studzi jednak optymizm, jaki wzbudziło losowanie wśród kibiców „Barcy”.
– Szachtar nie jest tak znanym rywalem jak inne zespoły, na które mogliśmy trafić, ale to wciąż rywal z najwyższej półki. Sposób, w jaki gra w Lidze Mistrzów, musi budzić szacunek. Dwumecz z Ukraińcami wcale nie będzie łatwy. Dobrze pamiętamy, jak ciężko było z nimi wygrać w finale Superpucharu Europy – powiedział Guardiola.
Dodatkowo szkoleniowiec „Blaugrany” uważa, że fakt rozgrywania drugiego spotkania na Ukrainie jest niekorzystny dla jego zespołu. Jednak później szybko dodaje, że takie było losowanie i jego drużyna na pewno podejmie walkę.
Jeżeli Barcelona awansuje do półfinału elitarnej Ligi Mistrzów, to tam może spotkać się z Realem Madryt. Dyrektor sportowy klubu z Katalonii, Andoni Zubizarreta, ostrożnie podchodzi do tego tematu. – Żeby zagrać w półfinale z Realem, najpierw musimy przejść Szachtar i jak na razie tylko na tym chcemy się skupić – powiedział Zubizarreta.









