Grupa E: Brazylia i kto drugi?


Mimo że to Canarinhos wydają się być faworytem, walka o wyjście z grupy zapowiada się pasjonująco

14 czerwca 2018 Grupa E:  Brazylia i kto drugi?
Wikipedia

Początek mistrzostw świata w Rosji coraz bliżej. Do pierwszego gwiazdka zostało już niewiele czasu. Okres oczekiwania to idealna okazja dla kibiców, by lepiej poznać uczestników tegorocznego czempionatu. Tym razem czas na grupę E.


Udostępnij na Udostępnij na

 

Brazylia

Największy atut

Silny atak i świetnie obsadzona bramka. Brazylia już teraz uważana jest za głównego faworyta do wygrania tego turnieju. Nic dziwnego jeśli za strzelanie goli odpowiadają tacy piłkarze jak: Neymar, Gabriel Jesus, Douglas Costa, Roberto Firmino, Wilian i Taison. Jedyne, nad czym musi się głowić trener Tite, to którego z tych piłkarzy pośle w bój od początku. Wydaje się,, że każdy z nich jest w stanie zagwarantować zdobycie gola. Reprezentacja Brazylii nie musi bać się również o to, kto stanie w bramce. Jeśli w swojej drużynie masz takich golkiperów jak Alisson i Ederson gra na „zero” z tyłu staje się o wiele łatwiejsza.

 

Największy problem

Przy tak silnej i wyrównanej drużynie trudno dopatrzeć się jakiegoś dużego problemu. Jednak na pewno podczas tego turnieju „Canarinhos” będzie brakować Daniego Alvesa, którego z mundialu wyeliminowała kontuzja. Z całym szacunkiem dla Danilo, ale nie jest on w stanie zastąpić tak świetnie wyszkolonego technicznie i charyzmatycznego piłkarza jak Alves. Brak gracza PSG na turnieju może okazać się sporym problemem.

 

Gwiazda

Neymar. W reprezentacji Brazylii gwiazd światowego formatu już teraz jest wiele, a prawdopodobnie po mundialu będzie ich znacznie więcej. Nie jest żadnym odkryciem, że za największą gwiazdę drużyny prowadzonej przez trenera Tite uchodzi Neymar. Forma najdroższego piłkarza świata jest jednak niewiadomą. Brazylijczyk dopiero wraca po kontuzji i nie do końca wiemy, czego się po nim spodziewać podczas samego turnieju. W ostatnich meczach kontrolnych prezentuje się jednak bardzo dobrze. Strzelając gole Chorwacji i Austrii, utwierdza nas w przekonaniu, że może być nie tylko gwiazdą swojej drużyny ale także i całego turnieju.

 

Potencjalne odkrycie

Gabriel Jesus.  Już teraz jest jednym ze wschodzących gwiazd Manchesteru City. Czas jednak, by Gabriel Jesus przedstawił się szerszej publiczności. 21-latek może okazać się odkryciem turnieju i przyćmić samego Neymara. Przez wielu ekspertów wymieniany jest wśród kandydatów do zdobycia tytułu króla strzelców. Chłopak, który jeszcze cztery lata temu mieszkał w fawelach w Sao Paula, dziś wchodzi na piłkarskie salony. Mistrzostwa w Rosji są dla niego idealną okazją, by potwierdzić swoją wartość i pokazać, że sam Pele miał racje mówiąc, że Gabriel Jesus już teraz jest lepszy od Neymara.

 

Mundialowa ciekawostka

„Canarinhos” są najbardziej utytułowaną drużyną narodową w historii. Pięć razy sięgali po tytuł mistrzów świata. Są też jedyną reprezentacją, która uczestniczyła we wszystkich mundialach.

Szwajcaria

 

Największy atut

Kolektyw. Jak mówi sam selekcjoner reprezentacji Szwajcarii, Vladimir Petković, to jedność drużyny stanowi o jej sile. Skład Szwajcarii nie zmienił się zbytnio od tego z Euro we Francji. Drużyna jest doświadczona i potrafi z sukcesami grać na wielkich turniejach. Wyjście z grupy to absolutne minimum, a kto wie, być może Helweci namieszają trochę na rosyjskim turnieju.

 

Największy problem

Napastnik. Szwajcarzy w swojej drużynie nie posiadają zawodnika, który zagwarantowałby im grad goli. Najlepszy napastnik, Haris Seferović, nie ma za sobą udanego sezonu. W barwach Benfiki Lizbona w 28 meczach zdobył zaledwie siedem bramek.

 

Gwiazda

Granit Xhaka. Gracz londyńskiego Arsenalu to obok Xherdana Shaqiriego i Stephana Lichtsteinera największa gwiazda reprezentacji. To on odpowiada za organizację gry i to przez niego przechodzą wszystkie akcje Szwajcarów. Ponadto Xhaka dysponuje silnym strzałem zza pola karnego, czym może zaskoczyć bramkarza rywali. Parę dni temu Szwajcarzy zadrżeli, kiedy to na jednym z treningów Xhaka po starciu z Behramim nie mógł podnieść się z murawy. Podejrzewano nawet złamanie. Na szczęście okazało się, że to tylko silne stłuczenie kości i wyjazd Xhaki na mundial nie jest zagrożony. Szwajcar albańskiego pochodzenia będzie kluczowym piłkarzem w walce o wyjście z grupy.

 

Potencjalne odkrycie

Breel Embolo. Najdroższy szwajcarski piłkarz w historii. W 2016 roku kosztował Schalke 22,5 mln euro. 21-latek uważany jest za przyszłość szwajcarskiej piłki. Urodzony w Kamerunie piłkarz niemieckiego Schalke wciąż nie może wrócić do formy sprzed kontuzji, która w pierwszym sezonie w Bundeslidze wykluczyła go prawie na rok z gry.

 

Mundialowa ciekawostka

Najlepszym wynikiem na mistrzostwach świata osiągniętym przez reprezentację Szwajcarii był ćwierćfinał. Udało się to trzykrotnie, w latach: 1934, 1938 i w 1954.

Kostaryka

 

Największy atut

Obrona. Kostaryka nie jest faworytem do wyjścia z grupy. Na mundialu w Brazylii również nie była, a grając w grupie D z Anglią, Włochami i Urugwajem, Kostarykanie okazali się najlepsi, zajmując pierwsze miejsce. Kluczem do tego sukcesu była właśnie obrona. „Los Ticos” podczas całego turnieju stracili zaledwie dwie bramki. W tym roku również defensywa prezentuje się najlepiej. Zdobycie gola przez rywala mają uniemożliwić: Giancarlo Gonzalez, występujący na co dzień w Bolonii, i gracz hiszpańskiego Espanyolu, Oscar Duarte. Dodatkowo bramki Kostaryki strzeże golkiper Realu Madryt, Keylor Navas, który już nie raz w tym sezonie udowadniał swoją wartość. Kostaryka dzięki solidnej defensywie może namieszać na mundialu w Rosji.

 

Największy problem

Atak. O ile defensywa prezentuje się dość obiecująco, to niestety tego samego nie można powiedzieć o ofensywie. Joel Cambell, który był jednym z objawień na mundialu w Brazylii, w tym sezonie walczył częściej z kontuzją niż z obrońcami rywali. W drużynie prowadzonej przez Oscara Ramireza nie ma napastnika z prawdziwego zdarzania, który na poziomie takiego turnieju gwarantowałby zdobywanie bramek. Stąd też drużyna nastawiona jest przede wszystkim na grę z kontry, w systemie 4-5-1.

 

Gwiazda

Keylor Navas. Bramkarz Realu Madryt jest bez wątpienia najlepszym graczem tej drużyny. Często niedoceniany w barwach „Królewskich”, ale to między innymi dzięki jego interwencjom zespół z Madrytu po raz trzeci z rzędu wygrał Ligę Mistrzów. Od formy Navasa na tym turnieju zależy jak Kostaryka poradzi sobie na mundialu.

 

Potencjalne odkrycie

Ian Smith. 20-letni prawy obrońca, który może grać też na prawej pomocy. Występuje obecnie w lidze szwedzkiej w barwach IFK Norrkoping. Obecnie uważany za największy talent w reprezentacji Kostaryki. Grał już na mistrzostwach świata do lat 17 i do lat 20, wyróżniając się na tle rówieśników.

 

Mundialowa ciekawostka

Kostaryka na mistrzostwa świata awansowała po raz pierwszy dopiero w 1990 roku. Do tej pory najlepszym wynikiem „Los Tricos” był ćwierćfinał, cztery lata temu, kiedy to odpadli z turnieju w meczu z Holandią, dopiero po serii rzutów karnych.

Serbia

 

Największy atut

Solidność. To słowo chyba najlepiej opisuje tę drużynę. Serbowie mogą być zadowoleni z losowania. Trafili do dość wyrównanej grupy, z której mają realne szanse na awans do następnej rundy. Największym atutem ekipy z Półwyspu Bałkańskiego wydaje się wspomniana wcześniej solidność. Na każdej pozycji mają piłkarza, który jest wyróżniającym się graczem w swojej drużynie. Zawodnicy tacy jak Milinković-Savić, Dusan Tadić, Bronislav Ivanović czy nawet były gracz Legii, Aleksandar Prijović, są w stanie zagwarantować wyjście z grupy swojej reprezentacji.

 

Największy problem

brak Matija Nastasicia. Obrońca niemieckiego Schalke nie pojedzie na mundial z powodu kontuzji kolana. Jego brak może okazać się widoczny, ponieważ był jednym z podstawowych piłkarzy reprezentacji prowadzonej przez Mladena Krstajicia.

 

Gwiazda

Sergej Milinkovic-Savic. Środkowy pomocnik, który do tej pory grał w barwach włoskiego Lazio, jest jednym z najgorętszych nazwisk na rynku transferowym. Zainteresowani sprowadzeniem Serba do siebie są między innymi włodarze Manchesteru United i Atletico Madryt. Sam piłkarz twierdzi, że o swojej przyszłości zdecyduje po mundialu. Podczas mistrzostw zarówno jego wartość jak i zainteresowanie nim może tylko wzrosnąć.

 

Potencjalne odkrycie

Luka Jovic. Urodzony w Bośni i Hercegowinie 20-letni napastnik na co dzień występuje w Eintrachcie Frankfurt, do którego został wypożyczony z Benfiki Lizbona. W ostatnim sezonie Bundesligi, osiem razy udało mu się wpisać się na listę strzelców. Mundial będzie dla niego idealną okazją do pokazania się szerszej publiczności.

 

Mundialowa ciekawostka

Reprezentacja Serbii jest wg FIFA i UEFA oficjalnym sukcesorem tradycji reprezentacji Jugosławii, której największym osiągnięciem było czwarte miejsce w 1962 roku.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Możesz zalogować się swoim kontem FB, Twitter lub pisać jako gość.

Najnowsze