Zawodnik tureckiego Sivassporu, Kamil Grosicki, uważa, że Legia ma duże szanse na awans do następnej rundy eliminacji Ligi Europejskiej. Według „Grosika” najważniejsze będą pierwsze minuty meczu.

Za największy atut Gaziantepsporu, Grosicki uważa formację ofensywną. – Turcy są mocnym rywalem, który lubi atakować i w Warszawie rozpocznie szarżę wraz z pierwszym gwizdkiem. „Jastrzębie” nie mają nic do stracenia i zrobią wszystko, aby wykorzystać swój największy atut, czyli ofensywę. Miałem przyjemność grać przeciwko temu zespołowi, dlatego wiem, na co stać Olcana i spółkę. Jeżeli legioniści przetrwają pierwsze minuty, to później powinno być łatwiej. Zespół trenera Macieja Skorży musi wykorzystać sytuacje podbramkowe – powiedział Grosicki.
Były piłkarz Jagiellonii Białystok i Legii Warszawa uważa, że zespół z ulicy Łazienkowskiej stać na awans, jeśli zagra tak jak w pierwszym meczu w Turcji. Grosicki był pod wrażeniem gry defensywnej zdobywców Pucharu Polski i uważa, że właśnie gra w obronie będzie kluczem do awansu. – Życzę Legii awansu, ponieważ wyeliminowanie zespołu z Gaziantep byłoby wspaniałym wynikiem nie tylko dla warszawskiej drużyny, ale dla całego polskiego futbolu – zakończył popularny „Grosik”.











