W piłce nożnej widzieliśmy już wiele przypadków mówiących o tym, że wiek piłkarza tak naprawdę nie ma większego znaczenia. Świetnymi przykładami, aby poprzeć tę tezę, są chociażby Zlatan Ibrahimović, Cristiano Ronaldo czy też bohater ostatnich dni. Mowa oczywiście o kapitanie reprezentacji Macedonii Północnej, jakim jest 37-letni napastnik – Goran Pandev.
Goran Pandev, który na obecnie trwającym Euro 2020 jest po prostu nie do zatrzymania. Świetnie przygotowany fizycznie i technicznie snajper stanowił spory problem dla drużyn Austrii oraz Ukrainy. Nie ulega wątpliwościom to, że rywale jego drużyny narodowej niejednokrotnie przekonali się o kunszcie, jaki posiada.
Goran Pandev od lat trzyma odpowiedni poziom
Może i o Pandevie nigdy nie było tak głośno w całej Europie, jak jest teraz. Natomiast nie da się ukryć, że od kilku, przepraszamy, od kilkunastu sezonów nie schodzi poniżej solidnego poziomu. Na swoim koncie ma takie trofea, jak: Coppa Italia, mistrzostwo Włoch czy upragniony przez wielu puchar Ligi Mistrzów.

Z reprezentacją jest od dawna. Dla kadry Macedonii gra od czerwca 2001 roku, kiedy to wszedł na boisko w starciu z Turcją, 24 minuty przed końcem czasu regulaminowego. W swojej drużynie narodowej strzelił 38 bramek w 121 meczach, co czyni go rekordzistą zarówno pod względem strzelonych goli, jak i występów w czerwono-żółtym trykocie.
Biorąc pod uwagę ostatnie osiągnięcia, jeszcze przed mistrzostwami Europy, kibicom z pewnością zapadnie w pamięć jego występ przeciwko Niemcom. Goran Pandev zaliczył wówczas bardzo udane spotkanie, strzelając „Die Mannschaft” bramkę, która otworzyła wygrany koniec końców przez Macedończyków mecz.
Goran Pandev – wielbiony przez wielu
Inaczej tego nazwać nie można. Całą Europę ogarnęła „Pandevomania”. Każdy zachwyca się występami doświadczonego egzekutora. Czy to powinno dziwić? Skądże. W końcu Goran Pandev został najstarszym strzelcem spośród debiutantów w historii mistrzostw Europy, dzięki trafieniu zdobytym przeciwko Austrii.











