W środę w Lidze Mistrzów dojdzie do prawdziwego hitu. Na Estadio Santiago Bernabeu Real Madryt podejmie Barcelonę. Były piłkarz obu klubów, Luis Figo, mówi wprost, że w półfinale Champions League zmierzą się dwie najlepsze drużyny na świecie.

– Takie mecze pamięta się zawsze. Zdarzają się co roku i tworzą wartościową historię. Między tymi klubami toczy się ogromna rywalizacja, szczególnie pod względem piłkarskim i społecznym. Walka jest olbrzymia, ale też należy zdawać sobie sprawę z tego, że jest to tylko mecz piłkarski i tak należy go traktować. Zwycięstwo przypadnie tej drużynie, która danego dnia lepiej się zaprezentuje. Nie wydaje mi się, żeby poprzednie mecze miały tutaj znaczenie. Nie można oglądać się na to, co było, tylko myśleć o tym, co będzie. Myślę, że obecnie są to dwie najlepsze futbolowe drużyny na świecie, dlatego ten półfinał przejdzie do historii tej dyscypliny sportu – stwierdziła ikona portugalskiej piłki.
Będzie do już trzecie starcie między „Królewskimi” i „Blaugraną”. Dotychczas spotkały się dwukrotnie w lidze oraz w finale Pucharu Króla. W ramach Primera Division lepsza okazała się Barcelona, która u siebie wygrała 5:0, a na wyjeździe wywalczyła remis 1:1. Copa del Rey padł jednak łupem Realu po zwycięstwie 1:0 w dogrywce.










