Starcia Realu z Barceloną zawsze są pełne podtekstów. Nie są to tylko rywalizacje dwóch wielkich drużyn piłkarskich, ale też ogromnych indywidualności futbolowych. Szkoleniowiec Manchesteru United, sir Alex Ferguson, stwierdził, że woli nie oceniać, który z liderów obu ekip jest lepszy – Cristiano Ronaldo czy Lionel Messi.
– Pracowałem z Ronaldo i mógłbym powiedzieć, że jest on najlepszym piłkarzem na świecie. Fantastycznie gra obiema nogami, ma znakomite warunki fizyczne, nie bez znaczenia jest jego znakomita gra głową. Jeżeli chodzi o Messiego, nie wolno nie zaznaczyć, że również jest on świetnym zawodnikiem. Kiedy jestem pytany o to, który jest lepszy, naprawdę nie wiem, co odpowiedzieć. To, na którego z nich pada wybór lepszego w porównaniu tak nadzwyczajnych graczy, jest uzależnione od tego, jak wyobrażamy sobie idealnego piłkarza. W ciągu swojego stażu trenerskiego przez długi czas pracowałem z Ronaldo i mogłem obserwować jego dążenia do tego, by uznano go najlepszym piłkarzem na świecie. Messi jest graczem innego formatu. On nie tylko kocha piłkę nożną, ale jest także odważny jak lew – wypowiedział się szkocki szkoleniowiec.
Prawdopodobnie drużyna prowadzona przez sir Aleksa Fergusona będzie miała okazję zmierzyć się przeciwko jednemu z tych wybitnych indywidualistów. We wtorek Manchester United pokonał na wyjeździe Schalke Gelsenkirchen 2:0. Jest dzięki temu bardzo blisko swojego czwartego pod wodzą szkockiego trenera awansu do finału Ligi Mistrzów. Przed dwoma laty na najwyższym etapie tych rozgrywek stoczył przegrany 0:2 bój z „Blaugraną”, a jedno z trafień dla triumfatorów zaliczył Messi.









