Dziś rano zawodnicy Manchesteru United odlecieli do Turcji na mecz Ligi Mistrzów. Na pokładzie samolotu zabrakło filaru obrony „Czerwonych Diabłów”, Rio Ferdinanda.
Podczas poniedziałkowej odprawy zawodników Manchesteru United najbardziej zaskakująca była absencja obrońcy zespołu, Rio Ferdinanda. Reprezentant Anglii rozegrał w minionej kolejce pełne 90 minut przeciwko Tottenhamowi Hotspur. Jego brak w składzie może okazać się świetną okazją dla Chrisa Smallinga, który mógłby w ten wtorek zaliczyć swój trzeci występ na europejskiej arenie. Innymi nieobecnymi MU w jutrzejszym meczu będą Evans, Neville, Giggs, Macheda oraz Anderson.
We wtorek o godzinie 20.45 wicemistrzowie Anglii rozpoczną swoje zmagania w czwartej kolejce rozgrywek grupowych Ligi Mistrzów. Czeka ich spotkanie rewanżowe z mistrzem Turcji, Bursasporem. Na Old Trafford gospodarze wygrali 1:0, a fantastycznym trafieniem popisał się Nani. W tej chwili Manchester przewodzi w tabeli grupy C, mając na koncie siedem punktów.









