Klub z Księstwa właśnie awansował po przerwie do Ligue 1 i dzięki pieniądzom rosyjskiego miliardera zamierza nawiązać walkę z PSG. Głównym celem transferowym zespołu ma być Rademel Falcao.

Według nieoficjalnych informacji podanych przez hiszpańską telewizję „La Sexta” Monako miało już nawet złożyć ofertę za Kolumbijczyka i ta miała zostać przyjęta przez Atletico Madryt. Właściciel beniaminka Ligue 1 ma przeznaczyć na transfery aż 200 milionów euro, z czego 60 milionów miałoby pójść na zapłacenie klauzuli odstępnego za Falcao.
Kolumbijczyk miałby otrzymać aż 10 milionów euro za jeden sezon gry we Francji. Jest to kwota, z którą jego obecny klub w żaden sposób nie może konkurować.
Byłym piłkarzem FC Porto od dawna interesowały się najlepsze klubu na świecie i trzeba przyznać, że taki ewentualny kierunek byłby bardzo zaskakujący.











