Cesc Fabregas jest zdania, że reprezentacja Hiszpanii ma na tyle młody zespół, aby móc walczyć o następne wielkie trofea w kolejnych latach.
Celem Hiszpanii jest teraz awans na mundial w 2014 roku. Fabregas zapewnia wszystkich kibiców, że drużyna nadal jest głodna sukcesów.
– Wszyscy myśleli, że po mundialu w 2010 roku nasza seria się zakończy, bo zostaliśmy mistrzami świata i Europy. Ludzie myśleli, że odpuścimy, a my po raz drugi zostaliśmy mistrzami Europy i zrobiliśmy to w wielkim stylu. Nikt wcześniej tego nie dokonał i jesteśmy z tego dumni – wyznał pomocnik Barcelony.

– Większość z nas ma pomiędzy 23 a 25 lat, a mamy to szczęście, że już jesteśmy bardzo doświadczeni. Mam nadzieję, że to wszystko pomoże nam, kiedy będziemy już nieco starsi. Patrząc na nasz wiek, wiemy, że możemy grać jeszcze przez wiele, ale zobaczymy, jak dotrzemy na mistrzostwa świata w 2014 roku.
Fabregas wypowiedział się również na temat Jordiego Alby, który był wiodącą postacią Hiszpanii na Euro 2012. Były gracz Arsenalu ma nadzieję, że Alba będzie inspiracją dla takich zawodników jak Thiago Alcantara czy Iker Muniain, aby walczyli o miejsce w składzie.
– Musi iść dalej – powiedział Cesc na temat młodej generacji. – Xavi, Casillas i Puyol tworzą swoją już od 12 lat. Młodzi zawodnicy muszą się rozwijać i brać na siebie większą odpowiedzialność. Spójrzmy na Jordiego Albę, rozegrał wielki turniej, fantastycznie spisał się w meczu finałowym, a ma tylko 23 lata.
– Ta grupa to coś więcej niż tylko drużyna piłkarska. Trudno powiedzieć, jak zachowujemy głód zwycięstw. Jesteśmy normalnymi ludźmi. Spotykamy się, gramy w tenisa stołowego. Chodzimy razem do kina, wszystkie rodziny są ze sobą blisko, kiedy przyjeżdżają na turniej. Jest naprawdę bardzo dobra atmosfera.











