Patrice Evra uważa, że może wysłać wiadomość o pewności zwycięstwa nad Realem Madryt do wszystkich w Europie. Pierwsze spotkanie odbędzie się w najbliższą środę na Santiago Bernabeu.
Francuski obrońca Manchesteru United uważa, że po słabej fazie grupowej w zeszłym sezonie tym razem zwycięstwo nad „Królewskimi” sprawi, że „Czerwone Diabły” odzyskają należny im szacunek:

– Gdy pokonamy Real, to informacja będzie dla reszty klubów jednoznaczna, że muszą się nas bać. W zeszłym sezonie zostaliśmy znokautowani już w pierwszej fazie eliminacji i być może w Europie wciąż patrzą na nas przez pryzmat tamtej porażki. Musimy to zmienić, dlatego myślę, że to doskonały czas, aby pokazać, kim tak naprawdę jesteśmy.
– Nie możemy przegapić tej okazji. To byłoby rozczarowujące. Czekałem na ten mecz od bardzo dawna. To będzie największe i najistotniejsze spotkanie od czasu starcia z Barceloną w 2008 roku. Także fani czekali na to zbyt długo.
– Spotkanie Manchesteru United i Realu Madryt jest tylko i wyłącznie dla wielkich graczy, wielkich postaci i wielkich osobowości – zakończył Patrice Evra.










