Ekstraklasowy ranking iGola: środkowi obrońcy


29 grudnia 2015 Ekstraklasowy ranking iGola: środkowi obrońcy

Tym razem w naszym rankingu pora na pozycję, która bez wątpienia jest fundamentem każdej drużyny. Wszyscy trenerzy marzą o solidnej parze środkowych obrońców, którzy skutecznie będą uniemożliwiać rywalom zdobycie bramki. Sprawdźmy więc, którzy stoperzy w Ekstraklasie najlepiej wywiązują się ze swoich obowiązków.


Udostępnij na Udostępnij na

10) Maciej Wilusz (Polska, Korona Kielce, 27 lat)

Przychodząc do Lecha, miał być poważnym wzmocnieniem defensywy „Kolejorza” i walczyć o miejsce w kadrze Nawałki. Niestety, ciężka kontuzja barku nie pomogła mu w realizacji tego zadania. Pierwszy mecz w tym roku zagrał dopiero w sierpniu, w Pucharze Polski z Olimpią Grudziądz. Maciej Skorża nie był zadowolony z jego postawy i zmienił go w trakcie spotkania, a na tej pozycji nie jest to normą. Został wypożyczony na rok do Korony Kielce, w której doskonale dogaduje się ze swoim partnerem z linii defensywy, Radkiem Dejmkiem, i jest jednym z głównych autorów tak niespodziewanie dobrej postawy w lidze „Złocisto-Krwistych”.

9) Rafał Janicki (Polska, Lechia Gdańsk, 23 lata)

Kolejny, który miał w tym roku tylko jedną udaną rundę i kolejny, który jest w szerokiej kadrze reprezentacji. Wychowanek Chemika Police świetnie spisywał się w rundzie wiosennej minionego sezonu, jednak w obecnym zdarzało mu się popełniać proste błędy. Prywatnie – spokojny i pracowity, na boisku – niesamowicie skoncentrowany.

8) Igor Lewczuk (Polska, Legia Warszawa, 30 lat)

Gdy przychodził do warszawskiej drużyny, jej kibice kręcili nosem. Prawych obrońców było w zespole bez liku, a

Furman, Lewczuk, Legia Warszawa - Zagłębie Lubin
Furman, Lewczuk, Legia Warszawa – Zagłębie Lubin (fot.  Grzegorz Rutkowski)

właśnie przyszedł kolejny. Jak się okazało, Lewczuk, tak jak inny stoper Legii, Kuba Rzeźniczak, dojrzał piłkarsko i zmienił swoją pozycję na boisku z prawej na środek obrony. Gdybyśmy brali pod uwagę tylko ostatni miesiąc lub dwa, to były zawodnik Zawiszy Bydgoszcz byłby znacznie wyżej. Zrobił znaczny progres, zaczął się lepiej ustawiać na boisku, co było do niedawna jego dużym mankamentem, przez który Legia przegrała między innymi Superpuchar Polski. Teraz Lewczuk stał się panem piłkarzem i pokazuje, że może dać drużynie nieco więcej niż tylko swoje poczucie humoru, którym bryluje w szatni.

7) Arkadiusz Głowacki (Polska, Wisła Kraków, 36 lat)

W „Białej Gwieździe” wszyscy liczą na to, że Głowacki nie zakończy kariery po sezonie. Nadal imponuje postawą na boisku, ale cóż – metryki nie da się oszukać. Kapitan Wisły ma już 36 lat i może trudno to sobie wyobrazić, ale pora zacząć szukać dla niego jakiegoś zastępstwa. Jest jednym z najbardziej szanowanych piłkarzy w Ekstraklasie.

6) Paulus Arajuuri (Finlandia, Lech Poznań, 27 lat)

Pierwszy i nie ostatni obcokrajowiec w naszym rankingu. Fin to chłop na schwał, może pochwalić się świetnymi warunkami fizycznymi: ma aż 192 cm wzrostu. W rundzie wiosennej najlepszy środkowy obrońca w Ekstraklasie. Przez jego iście gladiatorski styl grania niejeden napastnik z naszej ligi nie mógł przez niego spać spokojnie. Z powodu naderwania mięśnia dwugłowego sezon rozpoczął dopiero pod koniec sierpnia. Wszyscy upatrywali w jego powrocie szansy dla Lecha na wyjście z dołka, jednak tak się nie stało. To z nim w składzie drużyna spadła na ostatnie miejsce w tabeli, jednak po przepracowaniu pełnego okresu przygotowawczego najprawdopodobniej wróci do pełnej dyspozycji.

5) Jakub Czerwiński (Polska, Pogoń Szczecin, 24 lata)

Przez ostatnie cztery lata był zawodnikiem Termaliki i starał się wywalczyć z tym zespołem awans do Ekstraklasy. Gdy już to zrobił… przeniósł się do Szczecina, gdzie tworzy bezsprzecznie najlepszą parę stoperów w lidze. Pochodzący z Krynicy Morskiej obrońca rozegrał w tej rundzie wszystkie spotkania od deski do deski i niezwykle szybko zaaklimatyzował się w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.

4) Richard Guzmics (Węgier, Wisła Kraków, 28 lat)

Takich ludzi potrzebujemy. Po pierwsze – Węgier jest reprezentantem swojego kraju i ma w reprezentacji pewne miejsce. Swoją postawą bardzo pomógł kadrze awansować na Euro, bo dość powiedzieć, że został wybrany do najlepszej jedenastki meczów barażowych. Po drugie – niesamowicie szybko nauczył się języka polskiego, zajęło mu to nieco ponad pół roku. Po trzecie – jest niezwykle sympatyczny.

3) Jarosław Fojut (Polska, Pogoń Szczecin, 28 lat)

Wrócił do Polski pomimo tego, że całkiem nieźle radził sobie zagranicą. Poradził sobie zarówno w Tromso, jak i Dundee United, mimo to jakimś cudem udało się Czesławowi Michniewiczowi go ściągnąć do Szczecina. Wielki profesjonalista, który jest prawdziwym liderem Pogoni. Przekazuje swoje doświadczenie kolegom z drużyny, a na treningach nieźle daje popalić Łukaszowi Zwolińskiemu i jak podkreśla czołowy napastnik Ekstraklasy – dzięki tej rywalizacji obaj stają się jeszcze lepszymi piłkarzami. Jest nie tylko potencjalnym kandydatem do nagrody dla obrońcy sezonu, ale również będzie miał duże szanse w konkursie na najładniejszą bramkę.

https://www.youtube.com/watch?v=C5cFULCVw2E

2) Hebert (Brazylia, Piast Gliwice, 24 lata)

Jedno z największych objawień tego sezonu. Dla Brazylijczyka to już drugi rok w Piaście, ale forma, którą uzyskał pod wodzą Radoslava Latala, jest nieprawdopodobna. Wygrywa praktycznie każdy pojedynek główkowy, świetnie odbiera piłkę i przewiduje zagrania przeciwników. Jedyne, co mu można zarzucić, to to, że nie jest demonem prędkości. Razem z Korunem i Osyrą czy też Pietrowskim tworzą zaporę bardzo trudną do przejścia.

1) Michał Pazdan (Polska, Legia Warszawa, 28 lat)

Na pierwszej pozycji nie ma żadnego zaskoczenia. Michał Pazdan to obecnie zdecydowanie najlepszy obrońca w Ekstraklasie. Po przyjściu Stanisława Czerczesowa był ustawiany przez rosyjskiego trenera na pozycji defensywnego pomocnika, jednak na całe szczęście taka kolej rzeczy utrzymała się tylko przez trzy spotkania. Przed „Piranią” bardzo ważne pół roku. Obecnie jest kandydatem numer jeden do bycia partnerem Kamila Glika i wielką nadzieją, że w naszej kadrze w końcu na lata wykreowała się stabilna para stoperów.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski