Polska liga wchodzi w decydującą fazę. Do zakończenia sezonu zostało pięć kolejek. W najważniejszym wyścigu na dole tabeli udział biorą: Wisła Kraków, Wisła Płock, Cracovia, Podbeskidzie Bielsko-Biała i Stal Mielec. Aktualnie najwyżej jest „Biała Gwiazda”, która ma 28 punktów na koncie, a w najgorszej sytuacji znajduje się drużyna z Mielca. Choć zespół prowadzony przez Włodzimierza Gąsiora okupuje ostatnią lokatę, to jednak spadek wcale nie jest przesądzony. Jego podopieczni mają jeden rozegrany mecz mniej, a strata do „Górali” wynosi tylko jedno oczko. Dlatego PKO Ekstraklasa będzie ciekawa do samego końca.
O tym, kto spadnie, zadecyduje ostatnich pięć kolejek. Wydaje się, że najbardziej bezpieczną granicą będzie zdobycie 30 punktów. Najbliżej osiągnięcia tego jest Wisła Kraków i to ona może jako pierwsza opuścić ten haniebny wyścig. Względnie bezpieczne mogą się czuć również ekipa z Płocka i drużyna Cracovii. Prawdziwy żółwi wyścig rozegra się pomiędzy Podbeskidziem a Stalą Mielec. Emocje mogą trwać nawet do ostatniej kolejki. Poniżej znajduje się ocena aktualnej formy i kalendarz, jaki czeka każdą z tych drużyn do końca sezonu.
Najbliżej do utrzymania ma Wisła Kraków
Choć na początku rundy wiosennej podopieczni trenera Petera Hyballi grali znakomicie, to jednak nie zapewnili sobie jeszcze utrzymania. W maszynce tego niemieckiego szkoleniowca coś się zacięło. Wniosek ten można wyciągnąć na podstawie tegorocznych wyników Wisły Kraków. Wejście w nowy rok imponujące: ogranie Jagiellonii Białystok, Pogoni Szczecin i Wisły Płock. Do tego trzeba doliczyć remis ze Śląskiem Wrocław oraz Górnikiem Zabrze. Wyższość musieli uznać tylko ze strony podopiecznych Waldemara Fornalika, z którymi po niesamowitym meczu ostatecznie przegrali 3:4.
Niestety od momentu meczu z Zabrzem piłkarze z Reymonta jakby zapomnieli o tym, że umieją grać w piłkę. W ostatnich pięciu kolejkach „Biała Gwiazda” zdobyła aż trzy punkty. Reszta rozegranych gier to porażki! Taki zjazd formy spowodował, że teraz nikt w Krakowie nie może jeszcze mówić o spokojnym utrzymaniu się. W Polsce zaś zaczynają się szerzyć głosy, że Peter Hyballa, to najbardziej przereklamowany trener nad Wisłą.
Klubowi z dawnej stolicy Polski do rozegrania zostały jeszcze najtrudniejsze mecze w sezonie. Dlatego zasadne jest mówienie o tym, że spadek jest realny. Przed wiślakami mecze kolejno z: Zagłębiem Lubin, Cracovią, Legią Warszawa, Lechem Poznań i na sam koniec z Piastem Gliwice. Po takim Ekstraklasa jeszcze może odjechać











