Znamy już ostateczne rozstrzygnięcia Ligi Mistrzów. Dzisiaj doczekaliśmy się również kolejnego polskiego strzelca gola w Champions League. Uwaga! Przed Państwem Arkadiusz Milik!
Dzisiejsze spotkanie Ajaksu Amsterdam z APOEL-em Nikozja miało na celu wyłonienie jedynie trzeciej drużyny tabeli, która trafi do Ligi Europy. Już po losowaniu było wiadomo, że taka rola przypadnie jednym i drugim – w rywalizacji z PSG i FC Barcelona byli skazani na porażkę. W drugiej kolejce, w pierwszym meczu obu drużyn, padł remis 1:1. Zespołowi Franka de Boera do awansu do mniej elitarnych rozgrywek brakowało punktu.
O zdobycie oczka skutecznie postarał się dziś Arkadiusz Milik. Napastnik reprezentacji Polski był bardzo aktywny w rozbijaniu grubego cypryjskiego muru. APOEL bronił się jedenastką na własnej połowie, a Ajaksowi brakowało dogodnych sytuacji do strzelenia gola. Pierwszą z nich miał właśnie nasz rodak. Milik szczupakiem próbował wbić piłkę do siatki, jednak w ostatniej chwili chwycił ją golkiper gości.
Co się odwlecze, to nie uciecze. Polak dostał piłkę w polu karnym i próbował minąć przeciwnika zwodem – ten sfaulował go, a arbiter spotkania nie miał wątpliwości i wskazał na wapno. Karnego na gola zamienił Lasse Schoene. Również drugie trafienie było dziełem tego zawodnika – ponownie udział zaliczył również nasz zawodnik, który zmarnował sytuację sam na sam, jednak potem mądrze podał do lepiej ustawionego kolegi.
https://www.youtube.com/watch?v=qhL7531FzBE
Milik zdecydowanie zasłużył na gola i w końcu wpisał się na listę strzelców, będąc 22. Polakiem, który dokonał tego czynu.
https://vine.co/v/O6BE1H2ZWJi
Napastnikowi Ajaksu Amsterdam gratulujemy i czekamy na kolejne trafienia – tym razem w Lidze Europy!










