Magiczna bariera 500 goli. Wynik, o jakim mało który chłopak rozpoczynający swoją karierę śmie nawet marzyć. Ta sztuka to coś na kształt piłkarskiej wyprawy na księżyc. Lata regularności, wysokiej formy, szczęścia. W ostatnim ligowym meczu swojego gola numer 500 zdobył Leo Messi. Jeden z najwybitniejszych, jeśli nie najwybitniejszy piłkarz naszych czasów.
Pele, Friedenreich, Bican, Romario…
Jeśli spojrzymy na wyniki tych panów, osiągnięcie „Atomowej Pchły” nie będzie niczym szczególnym. Trudno wskazać piłkarza, który strzeliłby najwięcej goli w historii. W przeszłości nikt nie liczył trafień tak skrupulatnie jak dziś. Ponadto część z goli, o których zaraz będzie mowa, to bramki zdobyte w meczach nieoficjalnych, w żaden sposób niezweryfikowane. Niemniej jednak za rekordzistę uznaje się piłkarza, który występował w kadrach Austrii i Czechosłowacji – Josefa Bicana. W trakcie swojej kariery miał on strzelić 1467 bramek. Aż 534 z nich zdobył Austriak dla Slavii Praga. 1329 goli to wynik Artura Friedenreicha. Brazylijczyk (sic!) jest drugi w tabeli wszech czasów. W powszechnej opinii rekord największej liczby bramek w historii jest w posiadaniu innego Brazylijczka – Pele. „Perola Negra” zdobył 1281 goli. Daje mu to nie 1., ale 3. miejsce w klasyfikacji. Czołówkę uzupełnia kolejny zawodnik z „Kraju Kawy” – Romario z 1002 golami. Podkreślę jednak po raz kolejny. Te liczby mogą mieć niewiele wspólnego z rzeczywistością. Jednak nawet jeśli odejmiemy po 200, 300 goli od każdego z nich, wynik Messiego wciąż będzie znacząco niższy.

Barcelona
Aż 450 spośród swoich 500 goli strzelił Argentyńczyk dla Barcelony. Swoją pierwszą bramkę dla „Dumy Katalonii” Messi zdobył blisko 11 lat temu – 1 maja 2005 roku. Mając wówczas 17 lat, wszedł w 87. minucie meczu przeciwko Albacete i po zaledwie kilkudziesięciu sekundach cieszył się z pierwszego gola dla Barcelony. Swoją setną bramkę dla „Barcy” Leo strzelił w sezonie 2009/2010 w meczu przeciwko Sevilli. Ogółem najwięcej trafień, bo aż 310, zaliczył Argentyńczyk w Primera Division. 84 z nich padło podczas rozgrywek Ligi Mistrzów. 39 razy „La Pulga Atomica” pokonywał bramkarzy w Pucharze Króla. Aż 11 goli strzelił w meczach o Superpuchar Hiszpanii. Dołożył do tego pięć trafień w klubowych mistrzostwach świata i trzy w Superpucharze Europy. Gole Argentyńczyka przełożyły się na zdobywane przez Barcelonę trofea. Era Messiego to najlepszy pod tym względem okres w historii klubu. Leo zdobył ze swoim zespołem: siedem mistrzostw Hiszpanii, trzy Puchary Króla, cztery Ligi Mistrzów, sześć Superpucharów Hiszpanii, trzy Superpuchary Europy i trzy klubowe mistrzostwa świata. Do tego dzięki swoim golom Messi czterokrotnie sięgnął po Złotą Piłkę FIFA.















