Dramatyczne mecze Hannoveru i Lyonu


W jednym z najciekawszych spotkań rozgrywanych dziś w Lidze Europy Hannover pokonał u siebie Levante, mimo że niemal przez cały mecz grał ze stratą jednego zawodnika. Lyon zaś po bardzo dramatycznej końcówce zwyciężył w Izraelu z Hapoelem Kirjat Szmona, a Lazio okazało się minimalnie lepsze od Mariboru.


Udostępnij na Udostępnij na

Pojedynek w Niemczech, gdzie do Hannoveru zawitało Levante, był jednym z najciekawiej zapowiadających się meczów tej kolejki Ligi Europy. Spotkanie zaczęło się tym milej dla nas, że w obydwu składach widniały nazwiska polskich zawodników, a mianowicie Sobiecha i Dudki. Lepiej mecz zaczął się dla ekipy naszego pomocnika, ponieważ już w 9. minucie czerwoną kartę ujrzał Haggui, a hiszpański zespół stanął przed szansą objęcia prowadzenia po rzucie karnym. I tak też się stało, bo w elemencie tym bezbłędny okazał się Michel. Jednak determinacja gospodarzy sprawiła, że ci wyrównali już dziesięć minut później, również po wapnie. A już na początku drugiej odsłony meczu Hannover prowadził 2:1 po tym, jak zamieszanie w polu karnym wykorzystał Ya Konan. Zmotywowany niemiecki zespół prowadzenie dowiózł do końca, zdobywając w ten sposób pierwsze trzy punkty w Lidze Europy.

Hannover – Levante 2:1
0:1 Michel (k.) 10.
1:1 Huszti (k.) 21.
2:1 Ya Konan 49.

Aż siedem bramek mogliśmy zobaczyć dziś w starciu Hapoelu Kirjat Szmona z francuskim Olympique Lyon. Ku zaskoczeniu niemal wszystkich obserwatorów to piłkarze z Izraela wyszli na prowadzenie już w 7. minucie meczu. Jednak Francuzi szybko pokazali gospodarzom, że ci nie mają co liczyć na jakiekolwiek punkty z tego pojedynku, schodząc do szatni z bezpiecznym dwubramkowym prowadzeniem. Ale izraelski zespół wcale nie zamierzał składać broni i najpierw odpowiedział w 51. minucie po bramce Leviego, a już w 66. minucie doprowadził do wyrównania po rzucie karnym. Końcówka była niezwykle dramatyczna, bo jak można było się spodziewać, goście z Francji rzucili się do szaleńczych ataków. I to im się opłaciło, gdyż w ostatniej minucie na 3:4 rezultat ustalił Fofana.

Hapoel Kirjat Szmona – Olympique Lyon 3:4
1:0 Abihazira 7.
1:1 Fofana 16.
1:2 Monzon 22.
1:3 Reveillere (k.) 31.
2:3 Levi 51.
3:3 Abihazira (k.) 66.
3:4 Fofana 90.

Tylko jeden gol padł w spotkaniu włoskiej potęgi Lazio z klubem ze Słowenii, Mariborem. Rzymianie nie musieli się za bardzo wysilać, bo jedno trafienie wystarczyło im do osiągnięcia korzystnego rezultatu, a więc zwycięstwa w tym pojedynku. Choć trzeba przyznać, że Lazio bramkę zdobyło z niemałym trudem padła ona dopiero w 62. minucie. Warto dodać, że od 77. minuty goście ze Słowenii grali w dziesiątkę, bo czerwoną kartkę ujrzał Vidović.

Lazio Rzym – Maribor 1:0
1:0 Ederson 62.

Komentarze
Pika (gość) - 9 lat temu

Dziwi mnie, a jednocześnie cieszy to, że grał
Sobiech i Dudka, nawet od pierwszej minuty. Sobiech
ledwo co po kontuzji, no a Dudka przeważnie na
ławce siedzi a tu taki myk. :D

Jest dobrze. :)

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze