Już w czwartek, 2 grudnia, dowiemy się, kto zorganizuje mistrzostwa świata w latach 2018 oraz 2022. Decyzję podejmie nasiąknięta kontrowersjami Komisja Wykonawcza FIFA. Czy kwestie stricte piłkarskie odegrają jednak kluczową rolę?
Prestiż, zyski z turystyki, promocja kraju oraz miejsce w historii – od czasu, kiedy za sprawą Petera Uberrotha udało się przeprowadzić komercjalizację igrzysk olimpijskich w Los Angeles, walka o organizację wielkich wydarzeń sportowych nabrała rozmachu. Futbol, najpopularniejsza dyscyplina sportu, przyciąga uwagę już nie milionów, ale miliardów widzów. Kulminacją tej pasji jest trwający zazwyczaj miesiąc festiwal – piłkarskie mistrzostwa świata.
O ile wiemy już, że nadchodząca edycja tej imprezy rozegra się w 2014 roku na brazylijskich boiskach, nadszedł teraz czas, aby poznać gospodarzy dwóch kolejnych edycji: 2018 oraz 2022. Kontrowersyjnie, FIFA zdecydowała, że w jednym dniu zostaną podjęte dwie kluczowe decyzje. Mimo że jest to zabronione regulaminem Komisji Wykonawczej FIFA (potocznie nazywanej Exco od angielskiego Executive Committee), trudno nie domyślić się, że może dojść do zawierania potajemnych umów między rywalizującymi krajami.
Członkowie
Przedstawmy zatem mędrców futbolu, którzy podejmą najważniejsze dla światowej piłki decyzje.
Sepp Blatter (Szwajcaria), Julio Grondona (Argentyna), Issa Hayatou (Kamerun), Chung Mong-Joon (Korea Płd), Jack Warner (Trynidad i Tobago), Angel Villar Llona (Hiszpania), Michel Platini (Francja), Geoff Thompson (Anglia), Michel D’Hooghe (Belgia), Richard Teixeira (Brazylia), Mohamed Bin Hammam (Katar), Senes Erzik (Turcja), Chuck Blazer (USA), Worawi Makudi (Tajlandia), Nicolas Leoz (Paragwaj), Junji Ogura (Japonia), Marios Lefkaritis (Cypr), Jacques Anouma (Wybrzeże Kości Słoniowej), Franz Beckenbauer (Niemcy), Rafael Salguero (Gwatemala), Hany Abo Rida (Egipt) oraz Vitaly Mutko (Rosja)
Każdy z tych 22 panów ma po jednym głosie. Od ostatnich obrad Exco ubyło jednak dwóch członków, ponieważ Reynald Temarii z Tahiti oraz Amos Adamu z Nigerii zostali przyłapani przez angielską gazetę „Sunday Times” i następnie zawieszeni w swoich prawach. Co więcej, w poniedziałek BBC wyemitowało program dokumentalny, który przedstawił dowody, jakoby inni członkowie Exco, Teixeira z Brazyli, Warner z TiT, Hayatou z Kamerunu oraz Leoz z Paragwaju, byli w mniejszym lub większym stopniu skorumpowani. Michel Platini stwierdził wczoraj, że programy telewizyjne czy artykuły prasowe nie wpłyną na wyniki głosowania, ale trudno się z Francuzem zgodzić. Platini (rocznik 1955) jest obok Rosjanina Mutko (rocznik 1958) najmłodszym członkiem komisji. Większość z nich, jak zaznacza Simon Kuper z „Financial Times”, to co najmniej 60- i 70-latkowie, których raczej na świecie może już nie być, kiedy rozpoczną się finały MŚ w latach 2018 oraz 2022. Taki na przykład Paragwajczyk Leoz ma już 82 lata i 2 grudnia może być dla niego ostatnią okazją, aby mógł wyświadczyć komuś przysługę bądź poirytowany rewelacjami mediów zagłosować na inną kandydaturę.










