Wczorajsza decyzja Komisji Odwoławczej UEFA potwierdziła wcześniejsze oświadczenie, jakoby Real do rozgrywek LM mógł wystawić tylko jednego piłkarza. Szykuje się nam wiec walka między Lassaną Diarrą i Klaasem-Janem Huntelaarem o miejsce w składzie Realu w Champions League. Wydaje się, że bliżej występów jest ten pierwszy.
Nie dość, że Diarra zdobył uznanie w oczach kolegów z zespołu, to wydaje się, że i Juande Ramos widzi w nim nadzieję na polepszenie postawy drugiej linii. Francuz wprowadził bowiem spokój, opanowanie i równowagę w pomocy. W ostatnim spotkaniu z Majorką zagrał cały mecz, z kolei Huntelaar był tylko zmiennikiem Raula.
W dobrej dyspozycji jest Higuain, a także ostatnio Raul zaprezentował się przyzwoicie, zdobywając gola na ONO Estadi. Ramos zapewnił, że nowi piłkarze „Królewskich” będą tylko zmiennikami, tym bardziej wiec wszystko przemawia za Diarrą.
Taka sytuacja może rozzłościć Huntelaara, który ostatnio powiedział, że przed transferem nie spodziewał się, iż jest możliwość, że nie wystąpi w LM. Holender może więc przeżyć spory zawód.
Do podjęcia decyzji przez Juande Ramosa zostało osiemnaście dni.










