Dennis Jastrzembski wraca do Polski! Zaskakujący ruch byłego gracza Śląska


Dennis Jastrzembski po 3 latach postanowił powrócić do Polski i związał się z Olimpią Grudziądz.

5 sierpnia 2026 Dennis Jastrzembski wraca do Polski! Zaskakujący ruch byłego gracza Śląska
Adriana Ficek

To na pewno jeden z najciekawszych, a zarazem z najbardziej zaskakujących ruchów tego okienka Betclic 2. Ligi. Olimpia Grudziądz zakontraktowała bowiem Dennisa Jastrzembskiego, który w przeszłości reprezentował barwy między innymi Śląska Wrocław. 26-latek wraca tym samym nad Wisłę po 3 latach gry w Niemczech i Austrii.


Udostępnij na Udostępnij na

Kariera Dennisa Jastrzembskiego jest jedną z tych, które nie potoczyły się tak, jak powinny. Urodzony w Rendsburgu zawodnik o polskich korzeniach był w przeszłości zawodnikiem poziomu Bundesligi. Mówiło się również o potencjalnych występach w reprezentacji Polski. Ostatecznie posiadający podwójne obywatelstwo wylądował w Betclic 2. Lidzie.

Obiecujący początek

Dennis Jastrzembski swoją karierę rozpoczynał w juniorskich drużynach TSV Kropp, by następnie przenieść się do akademii KSV Holstein Kiel von 1900. W sezonie 2015/2016 został piłkarzem Herthy Berlin, gdzie rozpoczął mozolną drogę do pierwszej drużyny. Praca i zaangażowanie zostały docenione w sezonie 2018/2019, kiedy zadebiutował w Bundeslidze w barwach stołecznej drużyny. Mimo, że zaczął sezon od wchodzenia z ławki rezerwowych, to nie zdołał jednak wywalczyć sobie miejsca na stałe. Pięć spotkań (w tym dwa przeciwko Bayernowi Monachium) i zaledwie 58 minut na przestrzeni całego sezonu to dorobek, który nie zadowoliłby nikogo. Jastrzembski w tamtym sezonie występował również w Młodzieżowej Lidze Mistrzów, w której Hertha mierzyła się między innymi z rówieśnikami z Lecha Poznań.

Wypożyczenia na ratunek

Po tym, jak nie był w stanie zadomowić się w pierwszym składzie Herthy Berlin, Jastrzembski w styczniu 2021 roku został wypożyczony do SC Paderborn 07. Efekt? 6 spotkań, 174 minuty na boisku i spadek z drużyną na drugi poziom rozgrywkowy. W kolejnym sezonie, 2020/2021 było jeszcze gorzej. Jesienią zagrał tylko trzykrotnie, a po zakończeniu wypożyczeniu Hertha wypożyczyła go do SV Waldhof Mannheim. Na trzecim poziomie rozgrywkowym 26-letni skrzydłowy zaczął grać regularniej. Przez pół roku zagrał 15-krotnie, wpisując się raz na listę strzelców.

Po krótkim pobycie w Mannheim wrócił do Berlina, gdzie pierwsze pół roku wyglądało obiecująco. Do listopada rozegrał osiem spotkań w Bundeslidze oraz dwa w Pucharze Niemiec. Był to jeden z lepszych wyników w jego dotychczasowej karierze. W drugiej części sezonu występował już głównie w Regionallidze. W styczniu 2022 roku postanowił na zmianę otoczenia, a wybór padł na drugą ojczyznę.

Jastrzembski w Śląsku – spore rozczarowanie

Dennis Jastrzembski w styczniu 2022 roku podpisał 3,5 letni kontrakt ze Śląskiem. Wydawało się, że może stanowić o sile drużyny. Młodzieżowy reprezentant Niemiec i Polski, z (nielicznymi) występami w Bundeslidze – wiele wskazywało na to, że 21-latek odnajdzie się w Ekstraklasie. Nic bardziej mylnego. Przez półtora roku gry na Dolnym Śląski zdobył tylko 3 gole w 50 występach (47 w PKO BP Ekstraklasie, 3 w Pucharze Polski), co jest wynikiem zdecydowanie poniżej oczekiwań. Sezon 2023/2024 rozpoczął jeszcze w barwach wrocławskiego klubu, lecz pod koniec sierpnia podpisał umowę z Fortuną Düsseldorf, występującą wówczas w 2. Bundeslidze.

Pierwszy sezon w nowych barwach miał udany – 23 mecze i dwa gole dawały nadzieję, że tę karierę można jeszcze uratować. Ponownie przewrotny los sprawił, że Jastrzembski zamiast kroku w przód, wykonał ten w tył. Sezon 2024/2025 to pojedynczy występ w Pucharze Niemiec oraz Regionallidze. Przez większą część sezonu Jastrzembski jedynie trenował, a występów nie doczekał się na żadnym poziomie rozgrywkowym.

Przez Austrię do Polski

Ostatnie dwanaście miesięcy w karierze Dennisa Jastrzembskiego spędził w Austrii. Tym razem jego wybór padł na Sturm Graz. 26-latek występował jednak nie w pierwszej drużynie, a rezerwach austriackiej ekipy. Efekt ponownie nie był oszałamiający. Polak zagrał 24 razy, zdobył 3 gole, a Austriacy nie postanowili przedłużać z nim umowy. Druga liga austriacka zweryfikowała Jastrzembskiego. Od lipca pozostawał bez klubu, a ostatecznie związał się z Olimpią Grudziądz.

Dla klubu z trzeciego szczebla rozgrywkowego to na pewno ciekawy ruch pod kątem medialnym. Gracz z przeszłością w Bundeslidzie oraz Ekstraklasie oraz nazwisko, które nie jest anonimowe. Z drugiej jednak strony, Jastrzembski jest sportową niewiadomą. W żadnym z klubów, w którym przebywał nie potwierdził swojego potencjału, szybko kończąc współpracę z danym pracodawcą. Czy w Grudziądzu 26-latek odnajdzie swoje miejsce na piłkarskiej mapie świata?

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze