Vicente del Bosque, selekcjoner „La Roja”, wypowiedział się na temat dzisiejszego spotkania towarzyskiego, w którym jego drużyna zmierzy się z Włochami.
– Nie chcę nawet myśleć, że mogłoby się zdarzyć coś podobnego jak w meczu z Portugalią. Piłkarze są odpowiedzialni i wiedzą, że odkąd Hiszpania jest mistrzem świata, wszystko się zmieniło. Kluby mają swoje racje, reprezentacja swoje, ale najważniejsza jest najbliższa przyszłość, czyli w tym przypadku pojedynek z Włochami – zapewniał Hiszpan.
– Włoska reprezentacja jest na etapie renowacji. Dobrze spisuje się w eliminacjach do mistrzostw Europy. Jej styl zmienił się razem z nowymi graczami, którzy do niej dołączyli. Nie jestem odpowiednią osobą, by radzić Włochom, to Hiszpania mogłaby się uczyć od czterokrotnego mistrza świata.
– Chciałbym, aby Thiago zadebiutował, ma predyspozycje, by grać na środku pola. Może bronić, lecz także konstruować akcje. To bardzo utalentowany piłkarz, który potrafi także grać zespołowo.
– Będziemy uważali na zawodników, którzy będę niedługo grać w oficjalnych spotkaniach razem ze swoimi klubami, ale mogę dokonać tylko sześciu zmian. Pięciu graczy będzie musiało spędzić na boisku całe 90 minut, a czterej w ogóle nie zagrają, to jest najgorsze – zakończył były trener Realu Madryt.










