Hiszpański szkoleniowiec, Vincnte Del Bosque, jest zaniepokojony obecną dyspozycją Davida Villi i Fernando Torresa. Obaj napastnicy w ostatnim czasie prezentują dużo gorszą formę strzelecką niż ta, do której przyzwyczaili swoich fanów.
Trener reprezentacji Hiszpanii obawia się, czy podstawowi snajperzy jego zespołu poprawią swoją grę do meczu Hiszpanii z Wenezuelą, który zaplanowano na 7 czerwca.
-– Jestem zaniepokojony formą Torresa i Vlli. Mimo to, obaj mają zapewnione miejsce w prowadzonej przeze mnie reprezentacji – mówi szkoleniowiec.
Del Bosque wypowiedział się również na temat konfliktu pomiędzy dwoma największymi hiszpańskimi klubami – Barceloną i Realem. W ostatnich tygodniach bezpośrednie starcia między wielkimi rywalami doprowadzały do wielu spięć w świecie piłki.
– Mam nadzieję, że nie ma problemu między graczami Realu i Barcelony. Piłkarze mają obowiązek pozostać zjednoczoną drużyną i jestem pewien, że tak będzie – dodał Hiszpan.










