Były piłkarz m.in. Realu Madryt, Ruben de la Red, uważa, że Iker Casillas zasłużył na Złotą Piłkę. Były pomocnik twierdzi, że w prestiżowych rankingach golkiperzy powinni być traktowani jednakowo jak bramkostrzelni napastnicy.
Casillas w bieżącym roku spisuje się wyśmienicie. Tym razem jego popisy między słupkami przełożyły się na sukcesy zarówno na arenie klubowej, jak i międzynarodowej. Golkiper z Madrytu zdobył w minionym sezonie tytuł mistrza Hiszpanii oraz zwyciężył z drużyną narodową w turnieju mistrzostw Europy. Zdaniem de la Reda to wystarczy, by słynny bramkarz sięgnął po Złotą Piłkę.

− Prawdą jest, że bramkarze mają zupełnie inną rolę w drużynie niż reszta piłkarzy. Dla mnie niedopuszczenie do utraty bramki jest jednak równie ważne, jak jej zdobycie. Jeśli spojrzymy na to w ten sposób, to dojdziemy do wniosku, że Casillas zrobił absolutnie wszystko, by otrzymać Złotą Piłkę.
Ruben jest wychowankiem Realu Madryt. W pierwszej drużynie „Królewskich” rozegrał 17 spotkań w latach 2005-2010. W międzyczasie był wypożyczony do Getafe. Utalentowany pomocnik był zmuszony zakończyć karierę w 2010 roku ze względu na kłopoty z sercem.











