Dobiegł końca czwartek z rozgrywkami Pucharu Polski. Do walki o 1/8 finału stanęło pięć drużyn z elity oraz pierwszoligowy GKS Tychy. Finalnie obyło się jednak bez niespodzianek, a w grze o trofeum pozostały Cracovia, Legia oraz Raków, który to wyeliminował ŁKS Łódź dopiero po dogrywce.
Cracovia – Zagłębie Lubin
Czwartek z Pucharem Polski zainaugurowano w Krakowie – Cracovia podejmowała na obiekcie przy ulicy Kałuży ekstraklasowego rywala, drużynę Zagłębia Lubin. „Pasy” przystępowały do pucharowego starcia w roli umiarkowanego faworyta, niemniej postawa podopiecznych Jacka Zielińskiego nie należy w tym sezonie do nad wyraz imponujących.
Cracovia lokuje się obecnie na 13. miejscu w ekstraklasowej tabeli. Drużyna „Pasów” jedynie trzykrotnie była zmuszona uznawać co prawda wyższość rywali, jednakże spora liczba remisów istotnie wpływa na jej niezbyt imponujący dorobek punktowy.
Nieco wyżej sklasyfikowana jest ekipa Zagłębia Lubin – „Miedziowi” okupują w tym momencie 7. lokatę w ligowej tabeli. Podopieczni Waldemara Fornalika nie wygrali jednak od przeszło miesiąca, przegrali ostatnio w pojedynkach z Jagiellonią (0:3) czy Radomiakiem Radom (2:3).
Pierwsza połowa? Do zapomnienia, co nie będzie zresztą specjalnie wymagające. Obie drużyny nie zdołały w istotny sposób zagrozić bramce rywali. Tuż po rozpoczęciu drugiej odsłony gry nieskutecznie próbował Makuch, a kilka chwil później w polu karnym gości przewrócił się Knap. Sędzia nie zdecydował się jednak na podyktowanie „jedenastki”.
Niedługo przed upływem 60 minut gry przed kolejną szansą wyprowadzenia gospodarzy na prowadzenie stanął Patryk Makuch. Pomocnik trafił jednak finalnie w nogi interweniującego bramkarza. Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu spotkania piłka trafiła pod nogi 18-letniego Kacpra Śmiglewskiego. Młody zawodnik „Pasów” zdecydował się na oddanie strzału z dystansu, a futbolówka zatrzepotała w siatce, odbiwszy się jeszcze uprzednio od nóg interweniującego Nalepy. Tym samym Cracovia zameldowała się w 1/8 finału rozgrywek.
ŁKS Łódź – Raków Częstochowa
Punktualnie o godzinie 18:00 do walki o 1/8 finału Pucharu Polski ponownie stanęli rywale z ekstraklasowych boisk. Łódzki Klub Sportowy jest jednak dotąd de facto czerwoną latarnią rozgrywek, zamyka tabelę z niechlubnym dorobkiem siedmiu zdobytych oczek. „Rycerze Wiosny” po raz ostatni zainkasowali komplet punktów 20 sierpnia, ograwszy u siebie Pogoń Szczecin 1:0. Od tej pory łodzianie uniknęli porażki zaledwie raz, dzieląc się punktami z Jagiellonią Białystok (2:2).










