To okienko transferowe jest prawdopodobnie najbardziej szalonym w historii futbolu. Jeszcze jakiś czas temu mało kto spodziewał się takiego ruchu, lecz niemożliwe stało się możliwym. 27 sierpnia 2021 roku świat obiegła informacja, że Cristiano Ronaldo znowu założy trykot Manchesteru United!
Portugalczyk około godziny 18 czasu polskiego złożył podpis na umowie obowiązującej do końca sezonu 2022/2023. „Czerwone Diabły” wygrały wyścig o legendarnego piłkarza z lokalnym rywalem – Manchesterem City, dogadując się z jego dotychczasowym pracodawcą – Juventusem.
On wrócił. Wrócił tam, gdzie narodziła się jego legenda. Wrócił do domu. Takie właśnie określenia padły chwilę po ogłoszeniu transferu Portugalczyka na Old Trafford. Nie ma w tym nic dziwnego. W końcu cała czerwona część Manchesteru dalej tonie w emocjach dotyczących tego transferu
Cristiano Ronaldo opuścił Turyn bez żalu
O odejściu Cristiano Ronaldo z Juventusu mówiło się w ostatnim czasie dużo, bardzo dużo. Wczoraj natomiast wybuchła prawdziwa bomba. Portugalczyk poinformował swoje otoczenie o chęci odejścia.
Oficjalne stanowisku klubu przedstawiono dzisiaj. Na konferencji Massimiliano Allegriego przed starciem z Empoli. Włoch poinformował o zamiarach Ronaldo, o których ten powiedział mu dzień wcześniej:
– Ronaldo powiedział mi wczoraj, że chce opuścić Juventus w trybie natychmiastowym. To pewna informacja. Z tego powodu nie było go dzisiaj na treningu i nie zagra w sobotnim meczu z Empoli. Nie jestem rozczarowany jego decyzją. Chciał odejść. To jego wybór.
Nic tego nie zapowiadało…
Jak już wcześniej wspomnieliśmy, nikt nawet nie spekulował o powrocie Cristiano Ronaldo na Old Trafford. Wszyscy byli święcie przekonani, że popularny „CR7” dołączy do jednego z największych wrogów „Diabłów” – . O tym też informowała większość najbardziej wiarygodnych źródeł.











