I liga rusza już w sobotę. Wtedy też rozpocznie się sezon dla Cracovii. Wojciech Stawowy wypowiedział się na temat nowych i testowanych piłkarzy swojego zespołu.
Do zespołu może wkrótce dołączyć były piłkarz Górnika Polkowice, Damian Dąbrowski: – Damian musi przejść testy medyczne, bo chcemy mieć pewność, że jest to zawodnik w pełni zdrowy. Jest to normalne postępowanie w przypadku każdego zawodnika. Jeśli badania wypadną pozytywnie, to wówczas zajmiemy się finalizowaniem kwestii negocjacyjnych, które jeszcze nie zostały zapięte na ostatni guzik. Niemniej mogę powiedzieć, że Dąbrowski to jeden z zawodników, których chciałbym mieć w Cracovii. Po pierwsze dlatego, że jest to młodzieżowiec, a po drugie jest to również bardzo utalentowany piłkarz. Ja właśnie takich zawodników chcę do Cracovii ściągać, więc podpisuję się pod tym transferem i chciałbym, żeby on doszedł do skutku. Ogłoszenie dziś Damiana naszym zawodnikiem byłoby jednak przedwczesne.

Trener „Pasów” wypowiedział się także o prawdopodobnym transferze Łukasza Zejdlera: – Ten transfer jest już bardzo bliski sfinalizowania i ja się z tego powodu bardzo cieszę. Ogromnie zależy mi na tym chłopaku i jeśli Łukasz trafi do nas, to w niedługim czasie będzie on zawodnikiem, o którym będzie głośno. Słyszałem już nieraz takie opinie, że ktoś na czyjś temat mówił, że będzie nie wiadomo jak dobrym zawodnikiem, że będzie o nim głośno w całej Polsce, a potem różnie to wychodziło. Ja jestem wyważony w takich opiniach i dobrze się zastanawiam, zanim powiem coś takiego publicznie, a teraz mówię to głośno i wyraźnie: trzeba zrobić wszystko, żeby mieć tego chłopaka w Cracovii. Cieszę się, że jesteśmy już o krok od sfinalizowania tego transferu. Nie ukrywam, że już w tym tygodniu może się zdarzyć tak, że Łukasz zostanie oficjalnie zawodnikiem „Pasów”.
Ostatnio do zespołu dołączył 16-letni Krzysztof Szewczyk: – Krzysiu jest włączony do kadry pierwszego zespołu. Jest to szesnastolatek, reprezentant Polski, a przede wszystkim zawodnik o dużym potencjale, dużych możliwościach i charakterze, który bardzo mi odpowiada. To pokazuje również naszym wychowankom i zawodnikom, którzy trenują w grupach juniorskich, że drzwi do pierwszej drużyny są bardzo szeroko otwarte i tylko od ich pracy, zaangażowania i postawy w meczach zależy, czy te drzwi będą cały czas otwarte, czy też przed niektórymi się one zamkną. Akurat przed Krzysiem Szewczykiem owe drzwi otworzyły się na oścież i teraz tylko od niego zależy, jak wykorzysta tę szansę. Wiem, że Krzysiek to chłopak, który chce się uczyć, chce nabierać doświadczenia, natomiast potencjał w nim widzę taki, że wcale nie wykluczam możliwości jego występu w meczu ligowym jeszcze w rundzie jesiennej.











