Kariera trenerska Claudio Ranieriego w ostatnich latach to istna sinusoida. Katastrofa z reprezentacją Grecji, sensacyjne mistrzostwo Anglii z Leicester, odejście z Nantes, zwolnienie z Fulham oraz krótkotrwała współpraca z Romą. Obecnie Ranieri ma za sobą dwa mecze jako szkoleniowiec Sampdorii.
Jego zadaniem w nowym klubie będzie wygrzebanie zespołu z dna tabeli i utrzymanie w Serie A. Nie będzie to proste, ponieważ „Blucerchiati” nadal nie zachwycają. W dwóch meczach pod wodzą Ranieriego Sampdoria zdobyła jeden punkt.
Krótki życiorys
Claudio Ranieri urodził się 20 października 1951 roku w Rzymie. Swoją karierę piłkarską rozpoczął w 1973 roku w Romie, lecz szybko przeniósł się do FC Catanzaro. W tym zespole grał aż osiem lat i wystąpił 225 razy. Następnie przez dwa lata grał w Catanii, po czym przeszedł do Palermo, gdzie po kolejnych dwóch latach, w 1986 roku, zakończył karierę. Grał na pozycji obrońcy.
Już rok po zawieszeniu butów na kołku Ranieri był trenerem Campanii, klubu z niewielkiego miasta Pozzuoli. Pierwszy raz kibice mogli usłyszeć o nim, gdy został szkoleniowcem Cagliari. Z klubem tym Włoch w dwa lata awansował z Serie C1 do Serie A. W późniejszych latach Ranieri często zmieniał zespoły, a większość z nich to duże i znane marki. W żadnej drużynie włoski szkoleniowiec nie pracował dłużej niż trzy sezony. Wyjątkiem jest Chelsea, w której Ranieri pracował od 2000 do 2004 roku. W swojej trenerskiej karierze prowadził między innymi Napoli, Romę, Monaco, Atletico Madryt, Inter Mediolan czy Juventus. W ostatnich latach przypomniał o sobie kibicom za sprawą sensacyjnego mistrzostwa Anglii z Leicester City. Wcześniej jednak zaliczył blamaż z reprezentacją Grecji, z którą m.in. przegrał z Wyspami Owczymi. Sampdoria, licząc epizod reprezentacyjny oraz powroty do Valencii i Romy, jest jego dwudziestym zespołem.
Ranieri jako strażak
Włoski szkoleniowiec objął drużynę z Genui po Eusebio Di Francesco. Sampdoria rozpoczęła sezon tragicznie – po siedmiu kolejkach miała na swoim koncie zaledwie trzy punkty. Kroplą, która przelała czarę goryczy, była porażka 0:2 z beniaminkiem, Hellasem Verona. Po tym meczu Di Francesco i klub rozwiązali kontrakt za porozumieniem stron, a nowym trenerem został Ranieri. Co ciekawe, to druga taka sytuacja w 2019 roku – w marcu młodszy szkoleniowiec pożegnał się z posadą trenera Romy, a starszy został zatrudniony w jego miejsce na trzy miesiące, aby ratować sezon.











