W czwartkowy wieczór swój pierwszy mecz w ramach eliminacji do Ligi Europejskiej rozegra Jagiellonia. Do meczu optymistycznie nastawiony jest Thiago Cionek, który liczy na zwycięstwo.
– Będę grać tak samo, jak zawsze. Naszym celem jest awans do kolejnej rundy. Nie możemy stracić bramki u siebie, gdyż jest to niezwykle istotne w kontekście dwumeczu – mówił obrońca Jagiellonii, po czym dodał. – Już na zgrupowaniu w Słowenii mierzyliśmy się z renomowanymi rywalami, na tle których prezentowaliśmy się obiecująco. W czwartek musimy zagrać swoje, wystąpimy przed własnymi kibicami i nie mamy czego się bać. Aris jest ofensywnie grającą drużyną i dużo ataków prowadzi skrzydłami, a czy ma słabą obronę, to okaże się dopiero po meczu. Mam jednak głęboką nadzieję, że w tyłach będą mieć spore problemy. Liczę, że wygramy, a rozmiar tego zwycięstwa jest mniej istotny – zakończył Brazylijczyk.
Cionek od kiedy zasilił szeregi drużyny z Białegostoku z miejsca zdobył zaufanie trenera, czego dowodem jest rozegranie 39 meczów w dwa lata. Do tej pory jedynym sukcesem w jego karierze jest zdobycie pucharu Polski w zeszłorocznych rozgrywkach w barwach Jagiellonii.










