Chelsea Londyn wygrała z FC Nordsjaelland aż 6:1, ale pomimo to odpadła z Ligi Mistrzów. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Fernando Torres, a po trafieniu dołożyli David Luiz, Gary Cahill, Juan Mata i Oscar. Gola kontaktowego na początku drugiej połowy strzelił Joshua John.
Od pierwszych minut, co nikogo nie dziwiło, Chelsea ruszyła do ataku. Pierwsze akcje ofensywne skończyły się jednak na dwóch rzutach rożnych. W 10. minucie stało się coś niesamowitego. Piłka po uderzeniu Torresa wylądowała w bramce. Napastnik londyńczyków przelobował bramkarza, który jednak nie interweniował, bo sędzia zasygnalizował spalonego. Chwilę później wszystko odbyło się już zgodnie z przepisami, ale Hansen dobrze spisał się przy uderzeniu Hiszpania. Równie dobrze poradził się z kolejnymi dwoma strzałami graczy Chelsea. Nordsjaelland miał dwie dobre okazje do kontrataku, lecz nie potrafił ich zamienić nawet na strzały. Przez kolejne minuty działo się niewiele. Chelsea atakowała, ale sforsować dobrze ustawionej defensywy rywali nie potrafiła. Wyróżniał się Hazard, a w 26. minucie niewiele zabrakło, aby jeden z obrońców gości wpakował piłkę do własnej bramki. Po jego interwencji futbolówka odbiła się jednak od poprzeczki i wyszła poza boisko.
Był to jednak tylko zwiastun emocji, które miały nadejść. Nordsjaelland przeprowadził pierwszy atak pozycyjny, nastąpiła szybka wymiana piłki i Cahill po strzale zatrzymał futbolówkę ręką. Sędzia zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego, choć obrońca Chelsea był mniej więcej na linii szesnastu metrów. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Stokholm, ale lepszy okazał się Cech. Chwilę później po rzucie rożnym to Cahill uderzał głową, a Beckamnn ewidentnie pomagał sobie ręką w „szesnastce”. Karnego egzekwowanego przez Hazarda obronił jednak Hansen. Sędzia Nijhuis nie bał się podyktować kolejnej „jedenastki”, i to za następne zagranie ręką! Luiz nie miał jednak już żadnych problemów i pewnym strzałem dał prowadzenie Chelsea. Gdy wydawało się, że na przerwę londyńczycy zejdą z jednobramkowym prowadzeniem, do siatki trafił Torres. Hiszpan otrzymał podanie od Moisesa i na raty pokonał Hansena.
Goście nie zamierzali się poddawać i szybko po wznowieniu gry zdobyli gola. John otrzymał świetne podanie z głębi pola, wyprzedził Ivanovicia i uderzył nad Cechem. Potem istniała już tylko Chelsea. Najpierw z rzutu wolnego dośrodkowywał Mata, a Cahill bardzo ładnym strzałem głową zdobył gola. Później po kapitalnym rajdzie Hazard podał z linii końcowej do Torresa, a ten wpakował piłkę do bramki z dwóch metrów. Kolejnego gola dołożył Mata, który wymienił podania z Hazardem i oddał strzał. Hansen sparował uderzenie nogami, ale przy dobitce nie miał już szans. Na niecałe dwadzieścia minut trafił jeszcze rezerwowy Oscar. Londyńczycy przejęli piłkę w środku pola, Mata zagrał do Brazylijczyka, a ten nie dał szans Hansenowi.
Chelsea miała jeszcze kilka okazji do podwyższenia wyniku, ale bardzo dobrze spisywał się bramkarz gości. Szansę na pożegnanie się z Ligą Mistrzów otrzymał Paulo Ferreira, który na ostatni kwadrans zmienił Matę. Ostatecznie Chelsea wygrała 6:1, ale pomimo to obrońcy tytułu na wiosnę zagrają tylko w Lidze Europy. Najlepiej sytuację ekipy ze Stamford Bridge określił komentator telewizji Sky: „Chelsea – zwycięzca, ale przegrany”.










