Analizy Castrol EDGE Performance wskazują na kluczową rolę Wayne’a Rooney’a w grze ofensywnej Manchesteru United. Już zeszłoroczny pojedynek z Bayernem Monachium pokazał, że brak wychowanka Evertonu na boisku może zakończyć się tragicznie dla „Czerwonych Diabłów”.
Podczas spotkań ćwierćfinałowych napastnik reprezentacji Anglii znajdował się w wyśmienitej formie, a United wydawało się faworytem dwumeczu. Marzenia o awansie przekreśliła kontuzja, która nie pozwoliła na zaprezentowanie jego pełnej dyspozycji. Zwycięstwo Niemców przypieczętowała bramka Robbena strzelona w końcówce drugiego spotkania, kiedy charyzmatycznego napastnika nie było już na murawie. W zeszłym sezonie Rooney zdobył pięć bramek w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Było to apogeum jego formy. W obecnych rozgrywkach jedynego gola zanotował po strzale
z rzutu karnego przeciwko Glasgow Rangers.
Podobna sytuacja miała miejsce w Premier League. Zmagający się z urazami Rooney do końca stycznia strzelił tylko dwie bramki. Po odzyskaniu formy, w sześciu ostatnich spotkaniach trafił do bramki już pięć razy, zamieniając na gola niemal co trzeci strzał. Sir Alex Ferguson liczy na kontynuację tego trendu w spotkaniu rewanżowym przeciwko Marsylii.
Defensywa Marsylii kluczem do sukcesu.

Analizy Castrol EDGE Performance pokazują, iż sukcesy Marsylii w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów oparte są głównie na pewnej grze jej defensorów. Żadna inna drużyna w tych rozgrywkach, nie zdołała lepiej zabezpieczyć własnej bramki przed celnymi strzałami przeciwnika. W całych rozgrywkach bramkarz Olympique interweniował zaledwie 13 razy. Piłkarze z Marsylii stracili łącznie trzy gole, tyle samo, co faworyci rozgrywek – Real Madryt i Chelsea. Jedyną drużyną grającą w 1/8 finału, która straciła mniej bramek, jest Manchester United. Podopieczni sir Aleksa Fergusona są również zespołem, który może poszczycić się aż sześcioma spotkaniami zakończonymi bez straty bramki. Dla porównania, Marsylia pięć razy schodziła z boiska z czystym kontem. Biorąc pod uwagę skrupulatność gry defensywnej i konsekwencję w zabezpieczaniu tyłów obu drużyn, wynik 0:0, jaki padł w pierwszym meczu, nie może zaskakiwać. W całym spotkaniu defensorzy pozwolili rywalom na oddanie zaledwie czterech celnych strzałów, najmniej spośród wszystkich pojedynków w tej fazie rozgrywek.
Bayern atakuje głównie lewą stroną
Analizy Castrol EDGE Performance wskazują na lewą stronę boiska jako główne zagrożenie dla piłkarzy Interu Mediolan w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Podczas pierwszego spotkania tych drużyn aż 42 procent ataków Monachijczyków było przeprowadzanych właśnie lewą flanką.










