Iker Casillas w ostatnim czasie był drugim bramkarzem Realu. Jednak Hiszpan podkreślił, że klub cały czas traktuje go dobrze i chce pozostać w stolicy Hiszpanii.

Casillas popadł w niełaskę w połowie ostatniego sezonu, kiedy trenerem Realu był Jose Mourinho. Po przyjściu Carlo Ancelottiego sytuacja nie uległa zmianie. Jednak 32-letni golkiper wystąpił w środowym spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko Kopenhadze. – To był długi czas bez gry na Bernabeu w oficjalnym meczu i czuję się dumny, że ponownie mogłem wystąpić w tej koszulce. Kiedy siedzisz na ławce tak długo, wiele rzeczy przewija ci się przez głowę, ale moim marzeniem jest grać dalej w Realu. Klub traktuje mnie dobrze, a jego interesy są ważniejsze od moich – powiedział po środowym spotkaniu Casillas.
– Muszę się skupić się na teraźniejszości, jeśli chcę pomóc drużynie – dodał Hiszpan. Real po dwóch spotkaniach jest zdecydowanym liderem grupy B. „Królewscy” mają na swoim koncie sześć punktów. To o cztery oczka więcej, niż zgromadził Juventus.










