Bundesliga: Zwycięskie Schalke, Werder na kolanach


W pięciu do tej pory rozegranych spotkaniach pierwszej kolejki Bundesligi nieoczekiwanej porażki doznał zespół z Bremy, który uległ Eintrachtowi Frankfurt 2:3. Swoje mecze wygrały natomiast Schalke 94, Borussia Dortmund i Hertha Berlin.


Udostępnij na Udostępnij na

Werder Brema – Eintracht Frankfurt 2:3 (2:2)

Do sporej niespodzianki doszło na Weserstadion w Bremie. Gospodarze ulegli po niezwykle zaciętym i emocjonującym spotkaniu drużynie z Frankfurtu. Goście bardzo szybko, bo juz w szóstej minucie zdobyli pierwszego gola. Strzelcem okazał się Ioannis Amanatidis, który wykorzystał dokładne podanie od Selima Tebera. Siedem minut później zespół Werderu doprowadził do remisu. W polu karnym zespołu z Frankfurtu faulowany został Mezut Ozil. Rzut karny pewnie zamienił na bramkę sam poszkodowany.

Decydujący gol Fenina dał zwycięstwo Eintrachtowi
Decydujący gol Fenina dał zwycięstwo Eintrachtowi (fot. imgs.idnes.cz)

Kiedy wydawało się, że drużyna Thomasa Schaafa obejmie prowadzenie, nieoczekiwanie znowu na prowadzenie wyszedł Eintracht. Drugiego gola zdobył ponownie Amanatidis (42. min.). Gospodarze szybko odpowiedzieli trafieniem Boubacara Sanogo w 44. minucie.

W drugiej połowie Bremeńczycy zagrali ospale, co zemściło się na nich w 71. minucie, kiedy to wprowadzony w drugiej połowie Czech Martin Fenin ustalił wynik meczu.

FSV Mainz – Bayer Leverkusen 2:2 (1:2)

Ciekawe widowisko zobaczyli kibice zgromadzeni na Brauchswegstadion w Mainz. Beniaminek zremisował z faworytem z Leverkusen. Początek spotkania to przewaga gospodarzy, którzy po awansie już od początku nowego sezonu, chcieli się pokazać z jak najlepszej strony. Kierowana przez Juppa Heynkesa drożyna objęła prowadzenie po strzale głową Tima Hooglanda w piątej minucie meczu. Asystę zaliczył pozyskany przed tym sezonem Andreas Ivanschitz. Goście długo nie potrafili zagrozić bramce zespołu gospodarzy. Końcówka pierwszej połowy okazała się jednak niezwykle efektowna w wykonaniu zespołu „Aptekarzy”. W odstępie minuty (42′ i 43′), dwie bramki zdobył Stefan Kiessling. Drużyna z Mainz nie poddała się i w drugiej połowie rzuciła się do odrabiania strat. W 82. minucie wprowadzony kilka minut wcześniej Daniel Gunkel doprowadził do wyrównania i takim wynikiem zakończyło się to spotkanie.

Borussia Dortmund – FC Koeln 1:0 (0:0)

Ponad 78. tysięcy widzów w Dortmundzie obejrzało mało interesujące widowisko, w którym ich pupile pokonali zespół z Kolonii 1:0. Podopieczni Jurgena Kloppa, celującym w tym sezonie w miejsce dające grę w Lidze Mistrzów w pierwszej połowie stworzyli raptem kilka groźnych sytuacji. W drugiej wcale nie było lepiej. Upragnionego gola zdobył w 82. minucie Marvin Matip, który niefortunnie skierował futbolówkę do własnej bramki po strzale Tingi. Jakub Błaszczykowski niczym specjalnym się nie wyróżnił i  w 70. minucie został zmieniony przez Kevina Grosskreutza.

1. FC Nurnberg – Schalke 04 0:2 (1:2)

Od zwycięstwa rozpoczęli sezon piłkarze Schalke 04, którzy bez problemu ograli gospodarzy z Norymbergi. W pierwszej połowie, w 36. minucie, po akcji Jefferson a Farfana pierwszego gola dla gości zdobył Kevin Kuranyi. ten sam piłkarz w 50. minucie strzelił drugiego gola. Na otarcie łez dla kibiców z Easy Credit Stadion trafienie zaliczył Czech Marek Mintal w 88. minucie meczu.

Hertha Berlin – Hannover 96 1:0 (0:0)

W „polskim” meczu w Berlinie Hertha pokonała skromnie zespół z Hannoveru. Jedyną bramkę dla Berlińczyków zdobył Gojko Kacar w 82. minucie spotkania. Łukasz Piszczek rozegrał 54 minuty, Artur Wichniarek 77 (obydwaj w barwach Herthy), natomiast Jacek Krzynówek w zespole gości przebywał na boisku 88 minut.


Najnowsze