Bramkarz Juventusu Turyn, Gianluigi Buffon, wyraził wielkie niezadowolenie z powodu kolejnej straty punktowej w meczu Ligi Mistrzów. Tym razem „Stara Dama” zremisowała 1:1 na wyjeździe z FC Nordsjaelland.
W trzech meczach grupy E Juventus zdobył tylko trzy punkty, trzy razy remisując. Trzecia lokata w tabeli (jeden punkt straty do Chelsea, cztery do Szachtara) na pewno nie zadowala fanów i samych zawodników mistrza Włoch.
Gianluigi Buffon stwierdził po starciu, że nic nie mógł zrobić przy strzale z rzutu wolnego: – Po bramce rywali byłem zły z powodu tego, w jaki sposób ją straciliśmy. Niepotrzebnie faulowaliśmy na skraju pola karnego. Była to ich jedyna taka szansa w meczu. Strzał był bardzo dobry, nie sądzę, żebym mógł się lepiej zachować w tej sytuacji.
Bramkarz stwierdził ponadto, że jest rozczarowany wynikiem, tym bardziej że jego zdaniem Juventus zasłużył na zwycięstwo. Buffon wierzy jednak w przebudzenie zespołu: – Jesteśmy rozczarowani, ponieważ stworzyliśmy sobie wiele szans w drugiej połowie. W ciągu 90 minut to my zasługiwaliśmy na zwycięstwo, bo stworzyliśmy siedem czy osiem dobrych okazji. Szczęście jednak nie było po naszej stronie. To był mecz, który mieliśmy wygrać. Nie wiem, czy będziemy rywalizować z Szachtarem lub Chelsea o miejsce dające kwalifikację. Musimy od teraz podnieść nasz poziom. Po prostu naszym obowiązkiem jest zacząć wygrywać i zobaczymy, czy będziemy w stanie wykonać to zadanie.
Rewanżowy mecz z Duńczykami odbędzie się 7 listopada.









