Były kapitan reprezentacji Polski, Jerzy Brzęczek, przyznał, że prowadzi rozmowy w sprawie objęcia posady trenera Górnika Zabrze. Obecnie wujek Kuby Błaszczykowskiego jest trenerem Rakowa Częstochowa, w którym jego siostrzeniec rozpoczynał piłkarską karierę.
– Rozmawiamy. Nadal jestem trenerem Rakowa Częstochowa, a przejście do Górnika wymaga jeszcze doprecyzowania kilku spraw. Jesteśmy bliżej niż dalej – przyznał sam zainteresowany. W klubie z Zabrza niecierpliwie czekają na decyzję byłego kapitana reprezentacji Polski. Do tej pory numerem jeden na liście następców Adama Nawałki był były selekcjoner naszej kadry, Waldemar Fornalik. Wiele wskazuje jednak na to, że „Waldek King” zdecyduje się raczej na pracę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, skąd miał otrzymać intratną ofertę.
W meczu z Wisłą Kraków Górnika poprowadzi Bogdan Zając. Będzie to jednak ostatnie spotkanie pod wodzą tymczasowego trenera, bowiem wiceprezydent Zabrza, Krzysztof Lewandowski, mówi wprost – Jest nowy trener. Nazwiska nie zdradzę, finalizujemy temat. Stan przejściowy nam nie służy – miasto jest głównym udziałowcem klubu, więc słowa polityka można traktować bardzo poważnie. Jerzy Brzęczek to srebrny medalista olimpiady w Barcelonie w 1992. Był kapitanem zespołu Janusza Wójcika. W kadrze wystąpił 42 razy i zdobył w jej barwach cztery bramki. Karierę piłkarską zakończył latem 2009 roku, a od 2010 roku jest trenerem Rakowa Częstochowa.