W Gelsenkirchen zespół Manchesteru United odniósł przekonujące zwycięstwo. Czy w rewanżu będzie podobnie? Stefan Białas, były trener m.in. Legii Warszawa, uważa, że w rewanżu to właśnie Schalke, będzie zespołem, który będzie starał się za wszelką cenę dążyć do zwycięstwa. Manchester będzie zaś oszczędzać siły na czekający go pojedynek z Chelsea Londyn.
Manchester United pewnie pokonał Schalke w Gelsenkirchen, będąc zespołem zdecydowanie lepszym. Czy rewanż na Old Trafford to tylko formalność?
Uważam, że tak to będzie chciał rozegrać Manchester, żeby to była właśnie tylko formalność. W perspektywie ma mecz sezonu u siebie w Premiership i będzie chciał ten korzystny wynik dowieźć do końca. Prawdopodobnie będą też zmiany w składzie.

Manchester dominował w pierwszym spotkaniu i tylko swojemu bramkarzowi Schalke może zawdzięczać ledwie dwie stracone bramki. Czy w rewanżu możemy się spodziewać podobnego scenariusza?
To może być właśnie zasadzka dla Manchesteru, gdyż ta wyraźna przewaga z pierwszego meczu może uśpić, uspokoić Fergusona. Stąd właśnie te zmiany w składzie, bo przecież mecz z Chelsea jest bardzo ważny. Może okazać się, że ten częściowo rezerwowy skład będzie grał bardzo spokojne, wyrównane spotkanie z drużyną z Gelsenkirchen, które na wyjeździe może pokazać lwi pazur.
Jak powinno zagrać Schalke, aby marzyć o odrobieniu strat z pierwszego spotkania?
Powinno przede wszystkim zagrać tak skutecznie jak w meczu wyjazdowym z Interem Mediolan, w którym rozegrało bardzo dobre spotkanie. Raul pokazał, że jest piłkarzem, który jest w stanie w każdej chwili perfekcyjnie dograć piłkę albo strzelić bramkę. Więc Schalke powinno zagrać bardzo solidnie w defensywie, aby nie stracić bramki i szukać szansy w grze z kontry, która potrafi być zabójczą bronią.
Z powodu urazu ścięgna występ Wayne’a Rooneya w spotkaniu rewanżowym stoi pod znakiem zapytania. Jak ewentualny brak jednego z czołowych zawodników Manchesteru może wpłynąć na grę tego zespołu?
Berbatow jest najlepszym strzelcem tej drużyny, a to jest dopiero trzeci napastnik. Prawdopodobnie on zastąpi Rooneya, który jest bardzo ważnym zawodnikiem dla United, potrafi świetnie mobilizować ten zespół i na pewno ten brak będzie odczuwalny, ale nie w decydującym stopniu.
Jeśli Rooney nie zagra, w ataku mają wystąpić właśnie Berbatow oraz Owen. Jak Pan ocenia potencjał tych zawodników w kontekście umiejętności Wayne’a Rooneya?
Obaj są zawodnikami prawię równorzędnymi, tak że nie widzę tutaj problemu. Obstawiam, że to będzie wyrównany mecz, ale ze wskazaniem na Manchester.










