Z powodu kontuzji kostki Dimitar Berbatow nie będzie mógł zagrać w spotkaniu z Bazyleą, które zadecyduje o tym, czy Manchester United awansuje do kolejnej rundy rozgrywek Ligi Mistrzów.
Bułgarski napastnik nabawił się urazu podczas spotkania z Crystal Palace w Carling Cup. Dyskomfort uniemożliwił mu grę w ligowym meczu z Aston Villą. Piłkarz nie będzie mógł zagrać także z FC Basel.
Sir Alex Ferguson ma jednak więcej problemów. Z podobną kontuzją co Berbatow zmaga się także Javier Hernandez. Jakby tego było mało, powołania na mecz z Bazyleą nie otrzymał Michael Owen. Z dostępnych napastników Szkotowi zostali tylko Wayne Rooney i Danny Wellbeck, który po niedawno wyleczonej kontuzji tylko raz pojawił się na boisku z ławki rezerwowych.
W kadrze znaleźli się co prawda Frederico Macheda i Mame Biram Diouf, którzy mogą zagrać w ataku, ale obydwaj w tym sezonie pełnią rolę etatowych rezerwowych.
Pomóc „Czerwonym Diabłom” nie będzie mógł także Michael Carrick, który jest zawieszony za kartki. Ferguson nie skorzysta ponadto z usług braci Da Silva, którzy są kontuzjowani. Manchester z licznymi absencjami musi wywalczyć jutro w Bazylei przynajmniej remis, aby awansować do 1/8 finału Ligi Mistrzów.









