Snajper Realu Madryt i reprezentacji Francji, Karim Benzema, jest pewien, że dostanie swoją szansę na grę w składzie „Los Blancos”. Tym samym zdementował pogłoski o opuszczeniu Santiago Bernabeu z powodu konfliktu z trenerem Realu, Jose Mourinho.
Po zeszłorocznym transferze z Olympique Lyon, opiewającym na ok. 35 mln euro, Benzema próbuje wywalczyć miejsce w podstawowej jedenastce Realu. W pierwszym sezonie nikogo na kolana nie powalił, zdobywając osiem bramek. W obecnych rozgrywkach dołożył tylko jedno trafienie, mimo iż wystąpił już sześć razy, łącznie na boisku spędzając 177 minut. Francuz uparcie walczy jednak, by osiągnąć swoje cele:
– Pracuję ciężko na treningach, by zasłużyć na grę w większym wymiarze czasowym. Już niebawem ludzie zobaczą, na co mnie stać. Przypomnę, że jestem dobrym napastnikiem, który potrafi strzelać dużo goli i grać dobrą piłkę. Jestem pewien, że odniosę z Realem wiele sukcesów. Teraz rozumiem niemal wszystko, co się do mnie mówi w języku hiszpańskim, czuję się zintegrowany z zespołem.
Benzema dementuje również pogłoski o swoim konflikcie z Jose Mourinho:
– Mourinho jest świetnym trenerem, który we mnie wierzy. Często powtarza mi, że muszę więcej biegać i bronić. Mówię mu, w porządku, będę to robił. To, co mi się w nim najbardziej podoba, to jego pewność siebie. Jest jednym z najlepszych trenerów, z jakimi pracowałem.










