Potwierdziły się przypuszczenia hiszpańskich mediów. Gareth Bale z powodu kolejnego w ostatnim czasie drobnego urazu nie wystąpi w dzisiejszym spotkaniu Ligi Mistrzów.

Walijczyka prześladuje pech. Od kiedy został zawodnikiem „Królewskich”, więcej czasu spędza w gabinetach lekarskich niż na boisku. Regularnie grać nie pozwalają mu ciągłe drobne urazy. Około godziny 13 klub z Madrytu podał, że bohater najdroższego transferu w historii futbolu cierpi z powodu przykurczu mięśnia lewego uda i jego występ w dzisiejszym spotkaniu z mistrzem Danii jest wykluczony. – Zawodnik będzie poddany dalszej obserwacji w celu określenia powagi urazu – głosi stanowisko na oficjalnej stronie klubu.
Były piłkarz Tottenhamu do tej pory trzykrotnie przywdział trykot „Los Blancos”. Jak do tej pory udało mu się strzelić jedną bramkę w debiutanckim występie w zespole prowadzonym przez Carlo Ancelottiego. Miejmy nadzieję, że już niedługo walijski pomocnik będzie mógł regularnie pojawiać się na murawie.











