Trener Tottenhamu Andre Villas-Boas zapowiedział, że w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Europy z FC Basel jego zespół zagra ambitnie i z motywacją.
Potyczka na White Hart Lane zakończyła się remisem 2:2, a goście prowadzili aż 2:0. Villas-Boas przyznał, że jego drużyna nie może po raz drugi popełniać takich błędów, jak w pierwszym spotkaniu.
– Nie potrafiliśmy wygrać u siebie, ale w tych rozgrywkach i na takim poziomie wszystko może się zdarzyć. Było więcej błędów z naszej strony, dlatego Basel zdołało wyjść na prowadzenie. Zwykle nie tracimy goli w ten sposób – mówił szkoleniowiec „Kogutów”.
Villas-Boas podkreślał, że jego drużyna jest pewna siebie, ale ma również na uwadze siłę, jaką dysponuje rywal. Portugalczyk przyznał, że spotkanie na St. Jakob-Park będzie bardzo trudne. Szkoleniowiec zaznaczał jednak, że perspektywa rychłego finału jest dla wszystkich ogromną inspiracją.










