Anży Machaczkała przeczesuje rynek transferowy w poszukiwaniu zawodnika, który przybyłby do Rosji w roli kolejnej wielkiej gwiazdy. Ostatnim nazwiskiem łączonym z tym zespołem jest Arda Turan.
Reprezentant Turcji występuje obecnie w Atletico Madryt, do którego trafił nieco ponad pół roku temu. W jego kontrakcie widnieje klauzula odejścia wynosząca 24 miliony euro. Jak jednak informuje „Milliyet”, Anży ma zamiar pokusić się o sprowadzenie Ardy już latem tego roku.
Rosjanie chcą skusić tureckiego pomocnika zarobkami rzędu 7,5 miliona euro rocznie. Arda, przechodząc w 2011 roku na Vicente Calderon, stał się najdroższym tureckim zawodnikiem w historii. Atletico zapłaciło za niego 12 milionów euro, jednak Galatasaray otrzyma dodatkowe pieniądze, jeśli spełnione zostaną określone w umowie klauzule.
Klub z Machaczkały chce w końcu zacząć walczyć o najwyższe cele. W drużynie są już tacy fachowcy jak Samuel Eto’o czy Guus Hiddink, jednak właściciele zespołu ciągle chcą sprowadzać coraz to nowszych graczy. U naszych wschodnich sąsiadów najgłośniej jest ostatnio właśnie o Ardzie.










