Niemałe zamieszanie wprowadził Jose Mourinho, sadzając Sergio Ramosa na ławce rezerwowych we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów. Głos w tej sprawie zabrał klubowy kolega Hiszpana, Alvaro Arbeloa.
Były defensor Liverpoolu wyznał, że Ramos w dalszym ciągu jest bardzo ważnym piłkarzem dla Realu Madryt i brak występu w jednym starciu o niczym nie świadczy. Hiszpan zauważył, że na ławce znaleźli się również tacy gracze jak Mesut Oezil czy Karim Benzema:

– Sergio Ramos jest naszym drugim kapitanem i jednym z najlepszych środkowych obrońców na świecie. To trener podejmuje decyzje i my musimy je szanować. Inni piłkarze, Oezil czy Benzema, też nie zagrali od początku. Nie zmienia to faktu, że ciągle są ważnymi graczami dla Realu Madryt.
Miejsce Sergio Ramosa we wczorajszym spotkaniu zajął Raphael Varane. Hiszpańskie media od razu zaczęły się doszukiwać powodów takiej decyzji Jose Mourinho. Stwierdzono, iż Portugalczyk chciał w ten sposób ukarać Ramosa, który miał się nieprzychylnie wypowiadać na temat zespołu.











