Real Madryt rozbił aż 6:1 Galatasaray w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów. Trener hiszpańskiej drużyny, Carlo Ancelotti, wychwala swój zespół po wspaniałej wiktorii.
Pierwsza połowa nie zapowiadała tak ogromnej dominacji Realu, bowiem wówczas oglądaliśmy tyko gola Isco. Natomiast w drugiej odsłonie kibice w Stambule przeżywali prawdziwe katusze, kiedy w siatce ich pupili trzy razy piłkę umieszczał Cristiano Ronaldo i dwa razy Karim Benzema. Z tego wyniku bardzo zadowolony jest trener Ancelotti, który uważa jednak, iż do czasu bramki Isco mecz był otwarty.
– Rezultat nie pokazuje przebiegu meczu. Był on ciężki i w mojej opinii Galatasaray miał znakomitą pierwszą połowę. Zawodziliśmy, ale po golu Isco było nam już łatwiej, mieliśmy więcej szans do kontrataków. Po jego bramce mecz zupełnie się odmienił. Mieliśmy więcej miejsca i wszystko wykonaliśmy perfekcyjnie.
W weekend Real zawiódł w lidze i zremisował 2:2 z Villareal, dlatego tak ważne było to starcie w Lidze Mistrzów. Piłkarze Ancelottiego pokazali, że nie można ich zbyt szybko skreślać. Następne spotkanie Real rozegra już w niedzielę z Getafe, będzie to szansa na poprawienie swojej pozycji w lidze.










