Szkoleniowiec Paris Saint-Germain, Carlo Ancelotti, powiedział na konferencji prasowej, że jego zespół nie jest faworytem meczu z Valencią. Jedno jest pewne, paryżanie nie będą mieli łatwej przeprawy.

– Nie sądzę, abyśmy to my byli faworytami tego meczu. Valencia to świetnie poukładana drużyna z bardzo dobrymi piłkarzami. Oba zespoły są obecnie w dobrej formie. Myślę, że spotkanie będzie otwarte i nie będzie w nim brakować sytuacji podbramkowych. Mecz będzie bardziej opierać się na taktyce niż grze fizycznej. Musimy pokazać nasze cechy charakteru i naszą osobowość. Mam nadzieję, że zaprezentujemy się tak samo jak przeciwko Porto – powiedział włoski szkoleniowiec.
Dodał on jeszcze: – Nieobecność Thiago Motty oraz Thiago Silvy będzie dla nas osłabieniem, lecz koledzy, którzy ich zastępują w ostatnich meczach, wypadają bardzo dobrze i nie obawiam się o ich postawę. Moja drużyna jest wspaniała, wszyscy wzajemnie się uzupełniają. Dziennikarze mówią, że jesteśmy faworytami, ale to chyba nie do końca prawda. Staramy się o tym wszystkim nie myśleć, po prostu chcemy dobrze grać w piłkę. Teraz musimy wyjść na boisko i wygrać.










