Airam Cabrera był zawodnikiem, który namieszał trochę w ekstraklasie, strzelając bramki najpierw w kieleckiej Koronie, a później w Cracovii. W drużynie z Krakowa zagrał w 28 meczach, zaliczył 14 trafień i był jednym z ostatnich zawodników, którzy przekroczyli barierę 10 goli zdobytych w lidze. Czy obecnie miewa się dobrze? Jak wspomina profesora Filipiaka? Czy chciałby przekazać coś kibicom „Pasów”?
Airam Cabrera trafił na stadion marszałka Piłsudskiego w sierpniu 2018 i rozegrał w Cracovii całkiem dobry sezon. W ekstraklasie zaliczył 27 gier i strzelił 14 goli, dodał do tego występ w Pucharze Polski. Dał się poznać jako dobry technicznie napastnik i sympatyczny człowiek, a kto wie, jak potoczyłyby się losy i jego, i klubu, gdyby w nim został na dłużej. Po różnych wojażach wrócił do swojej ojczyzny, Hiszpanii, i jest graczem tamtejszego Sanluqueno, a my postanowiliśmy zadać mu kilka pytań.
• Jak wspomina Kraków?
• Jakim zespołem za jego czasów była Cracovia?
• Gdzie chciałaby zamieszkać jego żona?
• Czy śledzi PKO Ekstraklasę?
***
Airamie, co u Ciebie teraz słychać?
Wszystko OK. Gram w bardzo konkurencyjnej lidze, 1 RFEF i ogólnie jest dobrze. Widzę, że nadal jestem przydatny, dlatego chcę grać i będę to kontynuował, dopóki będę czuł, że piłka sprawia mi przyjemność. Kiedy to się skończy, odsunę się na bok i zajmę się czymś innym.
Granie dalej cieszy?
Tak, nadal cieszę się piłką, to nie mija i korzystam, bo wiem, że zostało tego coraz mniej.
A powiedz: śledzisz PKO Ekstraklasę?
Tak. Staram się śledzić polską ekstraklasę, ale prawda jest taka, że z moich czasów, gdy tam byłem i byłem w Cracovii, to został już tylko Cornel Rapa i z nikim z klubu nie mam kontaktu. Trochę wstyd.
Jak zapamiętałeś Kraków i Cracovię?
Klub i miasto wspominam fantastycznie. Przede wszystkim był to dla mnie jeden z najlepszych momentów w mojej karierze, a nawet powiedziałbym, że jeden z najważniejszych w życiu. Byłem tam bardzo, bardzo szczęśliwy. Właściwie to moja żona chce, żebyśmy pewnego dnia tam zamieszkali z naszymi córkami.











