Argentyński napastnik po raz kolejny ogłosił, że nie ma nawet cienia szansy na jego powrót do Atletico Madryt.
Kun zdementował plotki, jakie zaczęły krążyć po wypowiedzi jego ojca, który stwierdził, że Sergio ma ciągle ważny kontrakt z Atletico i może go wypełnić.
– Rozmawiałem z działaczami i zakomunikowałem im, że odejście jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem. Nie widzę już siebie w koszulce Atletico. Nie zmienię decyzji.
– Gra w Atletico była dla mnie tylko pracą, niczym więcej. Dawałem z siebie wszystko dla tego klubu, ale to już skończony etap, nie czuję żadnej emocjonalnej więzi. Jestem człowiekiem Independiente, to w tym klubie zaczynałem grać w piłkę w wieku ośmiu lat i to tam chcę zakończyć karierę. Jedyną drużyną, w której bym nie zagrał, jest Racing Avellaneda. Real Madryt? Nie zamykam żadnych drzwi.










