Lata lecą nieubłaganie, co widać także po najlepszych w świecie futbolu. Piłkarze, którzy przez ostatnią dekadę dostarczali nam masę emocji, są niestety już coraz starsi. Dla części z nich mistrzostwa w Katarze będą ostatnim mundialem w ich wspaniałych karierach. Oto jedenastka złożona z piłkarzy, dla których to ostatnia taka impreza.
Wyjściowym ułożeniem tego składu będzie 4-3-3. Aby zawodnik mógł zostać wybrany do drużyny, musiał oczywiście zostać powołany na mundial i mieć powód, by na kolejnych mistrzostwach już się nie znaleźć. Jedenastka została złożona z piłkarzy, którzy w trakcie swojej kariery zapisali się na kartach historii piłki nożnej. Zapraszamy.
Brazylijsko-europejska defensywa
Na pozycji bramkarza wybór mógł być tylko jeden, a został nim Manuel Neuer. Niemiec jest jednym z najlepszych golkiperów, a dla wielu nawet najlepszym w historii piłki nożnej. Miejsce w tej jedenastce po prostu mu się należy. Mundial w Katarze będzie czwartym dla kapitana Bayernu Monachium, a dotychczas na trzech takich imprezach sięgnął po brązowy i złoty medal. Podczas mistrzostw w 2014 roku otrzymał nawet Złotą Rękawicę przyznawaną dla najlepszego bramkarza. Do tego dochodzi multum innych sukcesów, które Neuer osiągnął. Mowa tu zarówno o tych indywidualnych, jak i tych drużynowych. Niestety w 2026 roku Niemiec będzie miał już 40 lat. Mimo iż wciąż należy do grona najlepszych na swojej pozycji, to nie zapowiada się, aby wystąpił na kolejnym mundialu.
Parę stoperów utworzą natomiast Thiago Silva wraz z Pepe. Brazylijczyk w trakcie swojej kariery był liderem obrony w AC Milan, PSG, a obecnie jest nim w Chelsea i wciąż w Brazylii, w której barwach wystąpił 109-krotnie. Jest także jej kapitanem. Jego partnerem jest Pepe, który swój najlepszy czas jako piłkarz spędził w Realu Madryt. Znany ze swojej brutalności obrońca zdobył tam wszystko, co możliwe, a obecnie gra dla FC Porto. Obu zawodników łączy to, że choć mają na swoich kontach trofea za zostanie mistrzem swojego kontynentu, to wciąż brakuje im mistrzostwa świata. Gracze mają jednak kolejno 38 i 39 lat i będzie to ich ostatnia szansa na ten puchar.
Barcelońskie boki obrony
Z lewej strony postawiliśmy na Jordiego Albę – w ostatnich 10 latach kluczowego zawodnika FC Barcelona i reprezentacji Hiszpanii. Liga Mistrzów, mistrzostwo Hiszpanii, klubowe mistrzostwa świata, Euro, Superpuchar Hiszpanii — zawodnik wygrał niemalże wszystko, co było do wygrania, prócz właśnie mundialu. Część z tych tytułów zdobywał kilkukrotnie. Jego przyspieszenie, umiejętności znakomitego dogrania w pole karne i rozegrania piłki sprawiły, iż bez wątpienia Hiszpan zasłużył na miejsce w tej jedenastce. Jordi Alba napisał w trakcie swojej kariery kawał historii i trzeba zaznaczyć, że przecież wciąż jest w trakcie jej pisania. Przed nim jego trzecie mistrzostwa, ale najprawdopodobniej ostatnie. Podczas kolejnych mistrzostw świata obrońca będzie miał już 37 lat. Zważywszy na jego pozycję i styl gry, uznaliśmy, że na następnym mundialu może go zabraknąć.












