Udanie zakończyła się dla Warty Poznań potyczka w ósmej kolejce I ligi. Podopieczni Artura Płatka pokonali Olimpię Elbląg 2:0.

Zdecydowanymi faworytami tego spotkania byli poznaniacy. Piłkarze ze stolicy Wielkopolski wiedzieli, że muszą wygrać, jeżeli chcą znaleźć się wśród zespołów walczących o ekstraklasę. Nie bez motywacji była też Olimpia. Elblążanie potrzebowali punktów, by oddalić się od strefy spadkowej. Starcie to w sposób iście wymarzony rozpoczęło się dla przyjezdnych. Już w ósmej minucie Warta objęła prowadzenie za sprawą Krzysztofa Gajtkowskiego. Gracze Artura Płatka mieli kilka niezłych okazji na podwyższenie wyniku, lecz żadnej nie wykorzystali. Również Dominik Sobański pozostał niepokonany.
Druga połowa również układała się lepiej dla przyjezdnych. Piłkarze ze stolicy Wielkopolski wypracowali sobie kilka kolejnych szans na podwyższenie prowadzenia. Żadnej z nich jednak nie udało im się wykorzystać. Atak Olimpii zatrzymywała poznańska defensywa, a w stanach zagrożenia udanie interweniował Sobański. Na cztery minuty przed końcem stało się jasne, że goście tego starcia nie przegrają. Wtedy to drugą bramkę dla przyjezdnych strzelił Iwanicki. Dzięki temu komplet punktów w tym spotkaniu przypadł zawodnikom Artura Płatka.
W pozostałych sobotnich meczach: Dolcan przegrał z Wisłą Płock 1:2, GKS Bogdanka pokonał GKS Katowice 2:0, Flota wygrała z Arką 1:0, a Termalica uległa Piastowi 2:3.











